Krucha, delikatna, a jednocześnie „tworzywo nieorganiczne i niemetaliczne, które swoje ostateczne właściwości nabiera podczas obróbki termicznej". Mowa o porcelanie, która będzie głównym motywem kolejnego z „Sekretnych spotkań z kulturą" w INKU - Inkubatorze Sektorów Kreatywnych. Już w najbliższą środę.
„Moje łzy jak okruchy chińskiej porcelany toną wirując powoli” - pisał Edward Stachura. Stanisław Barańczak w wierszu o życiu w ciągłej niepewności zawarł frazę: „Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka, której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu”. I jeszcze słynny refren utworu Czesława Miłosza: „Niczego mi proszę pana Tak nie żal jak porcelany Równina do brzegu słońca Miazgą skorupek pokryta”. Jednak nie tylko ten aspekt - literacki - z motywem porcelany będzie się przewijał podczas kolejnego z „Sekretnych spotkań z kulturą".
- W programie są prelekcje filmów krótkometrażowych opowiadających zarówno o historii porcelany, jak i procesie tworzenia z tego materiału. Podobnie jak loteria i licytacja kilku kolekcjonerskich przedmiotów z porcelany, z której dochód zostanie przeznaczony na rzecz kotów wolno żyjących. I oczywiście, tradycyjnie, na uczestników spotkania będzie czekał poczęstunek od serca. Wszystkich serdecznie zapraszam: będzie okazja miło spędzić czas w sympatycznym towarzystwie - zachęca Tomasz Dalski, społeczny promotor kultury, a zarazem jedna z najbarwniejszych postaci szczecińskiego Śródmieścia.
Równie tradycyjny będzie finał spotkania, czyli projekcja czeskiej komedii - niespodzianki, tym razem niekoniecznie dosłownie związanej z motywem przewodnim wydarzenia.
„Sekretne spotkanie z kulturą" już w środę (21 października) - w szczecińskim INKU (al. Wojska Polskiego 90). Początek - godz. 18.45. Wstęp wolny, a każdy mile widziany. ©℗
(an)