Raz w roku na plenerowej scenie głównego z placów szczecińskiego Pogodna odbywa się koncert poświęcony Walerianowi Pawłowskiemu. Najbliższy – już w tę niedzielę.
Jest legendą muzycznego Szczecina. Był kompozytorem, dyrygentem i niezrównanym popularyzatorem muzyki klasycznej. O świetnym piórze, którego m.in. felietony – „Walerianowe kropelki” – przez dekady gościły na łamach naszego „Kuriera”, przekonując pokolenia Szczecinian do odkrywania filharmonicznej sceny, z jaką był związany przez 50 lat. Ale prócz muzyki kochał również przyrodę i zwierzęta (jego ukochany jamnik Hipolit również przeszedł do legendy), interesował się fotografią i motocyklami, a pasjonował boksem.
Właśnie o tych bardziej i mniej znanych faktach z barwnego życia niezapomnianego maestra w tę niedzielę (6 września) będzie się snuła opowieść równoległa, podczas koncertu poświęconego pamięci Waleriana Pawłowskiego (1920-2004).
Na plenerowej scenie Pogodna – Placu im. Waleriana Pawłowskiego – wystąpią muzycy Filharmonii Szczecińskiej w składzie: Dawid Głogowski i Marcin Olkowski – trąbka, Radosław Zamojski – waltornia, Mateusz Kupski – puzon, Tomasz Zienkowicz – tuba, Grzegorz Kazimierczak – zestaw perkusyjny. W ich wykonaniu zabrzmi muzyka filmowa oraz znane i lubiane przeboje popowe. Koncert poprowadzi Andrzej Oryl.
Niedzielne wydarzenie poświęcone pamięci muzycznej legendy Szczecina rozpocznie się o godz. 14. Jego organizatorem jest Rada Osiedla Pogodno. ©℗
(an)