Gdzie stała karczma, a co pozostało z piętrowej mieszczańskiej kamieniczki? Jak wyglądało życie rodzinne mistrzów rzemiosła oraz ich rodzin? Kto uprawiał działki, a jakim zrządzeniem losu dzieci trafiały do funkcjonującej w Podbórzu ochronki? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań dostarcza najnowsza monografia poświęcona przeszłości naszego miasta - obrazom i ludziom, którzy przeminęli. Nie lada gratka dla miłośników dawnego Szczecina.
Chodzi o „Szczecin Podbórz, Goślice” - najnowszą książkę dra Marka Łuczaka. Utrzymaną w graficznym stylu wszystkich monografii, jakie wyszły spod pióra prezesa Pomorskiego Towarzystwa Historycznego, znanego również z determinacji w odzyskiwaniu utraconych dzieł sztuki oraz pasji odkrywania śladów przeszłości i przywracania o nich pamięci współczesnym.
- W nowej książce przypominam dwa nieistniejące już dziś osiedla przy ul. Podbórzańskiej w Szczecinie. Udało mi się opisać wszystkie niegdyś tam istniejące budynki oraz ludzi, którzy tam mieszkali - mówi dr Marek Łuczak. - Dziś o dawnych osadach świadczą jedynie fundamenty domów i ruiny domu dziecka w Podbórzu. W 2008 r. wraz z Radą Osiedla Warszewo udało mi się ustawić przewrócony pomnik, poświęcony poległym sportowcom, którego cokół odbudowaliśmy dwa lata temu. Również w 2004 r. odtworzyliśmy koło młyńskie z 1909 r., czyli obudowę Źródła Bystrego Potoku. Dziś tereny obu osiedli służą mieszkańcom Szczecina jako miejsca spacerowe. Mam nadzieję, że książka posłuży za swoisty przewodnik po przeszłości - pozwoli lepiej rozumieć zarówno ten rejon Szczecina, jak i choć w części odtworzyć dawny jego wygląd.
Tym razem przeszłość nieistniejących już podszczecińskich osiedli autor rozpisał na 116 stron. Monografia jest bogato ilustrowana zdjęciami, które konfrontują historię ze współczesnymi realiami miejsc, jakie niegdyś tętniły życiem. Jest dostępna w renomowanych szczecińskich księgarniach: Zamkowej, Sedinie, Kamienicy w Lesie i Mandali. ©℗
(an)