czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Kultura > Marciniak i jej „Bzik"

Marciniak i jej „Bzik"

Marciniak i jej „Bzik"
Data publikacji: 2017-06-09 10:09
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-02 18:00
Wywietleń: 787 268083

W wakacyjną podróż na wschód chcą zabrać publiczność twórcy spektaklu „Bzik. Ostatnia minuta”. Premiera w piątek (9 czerwca) w Teatrze Współczesnym w Szczecinie.

Ewelina Marciniak, reżyser przedstawienia, i Jan Czapliński, autor tekstu, nie ukrywają chęci nawiązania dialogu z legendarnym warszawskim „Bzikiem tropikalnym” Grzegorza Jarzyny z 1997 roku.

– Dla ludzi teatru tamten „Bzik” był nowym otwarciem w teatrze – na widza, na formę, na nowy język. My chcemy opowiedzieć to, czego Jarzyna nie opowiedział, stawiając jednocześnie pytanie o sam teatr: czym jest, jaki jest możliwy, za jakim tęsknimy, jakiego oczekujemy – mówi Marciniak.

Szczeciński „Bzik” powstał na motywach dramatu „Mister Price, czyli Bzik tropikalny” Witkacego i Eugenii Dunin-Borkowskiej. Jan Czapliński, wychodząc od literackiego pierwowzoru, kieruje spojrzenie na dzisiejszy wschód, by spróbować odtworzyć obraz miejsc, które zwykliśmy uważać za „tropiki”.

– Zachód i wschód są ze sobą powiązane – tłumaczy Czapliński. – Ta relacja konstytuuje nasze życie codzienne, od tego, gdzie jeździmy na wakacje, przez zależności gospodarcze, po świadomość tego, co się na wschodzie szyje, produkuje itp.

Twórcy spektaklu chcieliby też osiągnąć interakcję z widzami. – Oczekujemy, że publiczność da się ponieść. Na widowni dużo się dzieje, nasi odbiorcy znajdą się w środku wydarzeń, a aktorzy pojawiać się będą w różnych miejscach – uchyla rąbka tajemnicy pani reżyser.

* * *

Ewelina Marciniak to laureatka m.in. „Paszportu Polityki”. Uznanie zyskiwały jej wszystkie ostatnie realizacje – m.in. „Morfina”, „Portret damy”, „Księgi Jakubowe”. Duże kontrowersje i krytykę środowisk narodowych wywołał spektakl „Śmierć i dziewczyna”, przygotowany w Teatrze Polskim we Wrocławiu. W Szczecinie Marciniak zrealizowała doskonale przyjętego przez dziecięcą publiczność „Piotrusia Pana”, na festiwalu Kontrapunkt można było oglądać jej spektakle: „Skąpiec” oraz „Amatorki” (Nagroda Główna Jury w 2013 roku).

Premiera w Teatrze Współczesnym zaplanowana jest na piątek na godz. 20.30. W „Bziku” zobaczymy Michała Lewandowskiego, Marię Dąbrowską, Arkadiusza Buszkę, Magdalenę Wrani-Stachowską, Adama Kuzycz-Berezowskiego, Konrada Betę, Wojciecha Sandacha. Piosenki śpiewać będzie Maja Kleszcz.

(kas)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”