czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Kultura > "Lalka" przetłumaczona na język esperanto

"Lalka" przetłumaczona na język esperanto

"Lalka" przetłumaczona na język esperanto
Data publikacji: 2016-07-20 14:36
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:58
Wywietleń: 383 144957

Nakładem Książnicy Podlaskiej i Białostockiego Towarzystwa Esperantystów ukazała się "Lalka" Bolesława Prusa, przetłumaczona na język esperanto. Tłumaczenia dokonał Tomasz Chmielik.

Książka nosi tytuł "La pupo", czyli "lalka" w języku esperanto. Ma ponad 700 stron. Jak powiedziała Elżbieta Karczewska, wieloletnia szefowa Białostockiego Towarzystwa Esperantystów, w publikacji znalazły się też fotografie Warszawy z miejscami związanymi z książką, a także przypisy objaśniające treść międzynarodowym czytelnikom.

Chmielik przetłumaczył książkę w latach 80. XX wieku, jednak – jak powiedziała Karczewska – ze względu na brak środków na jej wydanie, przeleżała aż do teraz na półce. W ubiegłym roku, kiedy w ramach akcji Narodowego Czytania, czytana była właśnie "Lalka" Prusa, towarzystwo zwróciło się do tłumacza z prośbą o przetłumaczenie choć jednego rozdziału książki na język esperanto. Wtedy okazało się, że jest przetłumaczona cała. Mimo starań, by książka została wydrukowana jeszcze w ubiegłym roku, udało się to zrobić dopiero w tym. Nakład liczy kilkaset egzemplarzy. Wydanie książki zostało dofinansowane z budżetu Białegostoku.

To nie pierwsza książka przetłumaczona na esperanto z inicjatywy jego miłośników w rodzinnym mieście Ludwika Zamenhofa – twórcy tego języka. W ubiegłym roku ukazał się wybór poezji Wisławy Szymborskiej, a wcześniej przetłumaczono m.in. twórczość Sokrata Janowicza, Lidii Ligęzy i Jana Leończuka, była też – wydana w 2009 r. w związku ze Światowym Kongresem Esperanto w Białymstoku – antologia poezji podlaskich poetów. W planach jest wydanie w przyszłym roku wyboru wierszy Wiesława Kazaneckiego, poety związanego w Białymstokiem. (pap)

 

Na zdjęciu: Autor tłumaczenia "Lalki" Bolesława Prusa Tomasz Chmielik, podczas prezentacji książki przetłumaczonej na język esperanto  
Fot. PAP/Artur Reszko

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”