Niedziela, 16 czerwca 2024 r. 
REKLAMA

Jak zamordować i jak odkryć morderstwo? Puzyńska przyjechała do Szczecina [GALERIA]

Data publikacji: 23 marca 2019 r. 22:13
Ostatnia aktualizacja: 26 marca 2019 r. 12:02
Jak zamordować i jak odkryć morderstwo? Puzyńska przyjechała do Szczecina
 

Około pięćdziesięciu osób pojawiło się na sobotnim spotkaniu, w szczecińskim Empiku Kaskada, z Katarzyną Puzyńską, autorką kryminałów. Pisarką opowiadała m.in. o corocznych, wakacyjnych zlotach jej fanów, na których niejako na żywo odtwarzane są jej powieści.

- Co roku mnóstwo osób zgłasza się do zagrania trupa. O to, by taka osoba wyglądała wiarygodnie jako trup, że wszystkimi tymi ranami i krwią, dba profesjonalna charakteryzatorka - opowiadała autorka. - W tym roku będzie mowa o powieści "Łaskun", a tam była odcięta głowa. Nie wiem, jak sobie poradzimy z charakteryzacją na takiego trupa...

Pisarką podkreślała, że w pracy nad kolejnymi książkami bardzo pomagają jej zaprzyjaźnieni policjanci.

- Mam ogromny szacunek dla pracy policjantów - mówiła. - Z tą grupą zawodową miałam dość wcześnie do czynienia, bo moja babcia była milicjantką. Takie to były czasy. Potem prokuratorem i adwokatem, a teraz tylko przyznaje się do zawodu adwokata - żartowała.

K. Puzyńska z zawodu jest psychologiem i niegdyś pracowała na uczelni.

- Lubiłam pracę ze studentami, ale nie żałuję, że zostawiłam karierę akademicką. Zawsze marzyłam o tym, żeby pisać - zdradziła. - Jeśli ktoś z państwa też o tym marzy, to trzeba to zrobić. Czasem ma się obawy przed napisaniem tego pierwszego zdania. Tymczasem to pierwsze i tak zwykle powstaje na końcu. Marzący o pisaniu miewają dylemat, czy powinni brać się za to, jeśli nie skończyli kursów pisarskich. Ja nie skończyłam żadnego kursu.

Pisarka zdradziła, że spośród bohaterów swojej dziesięciotomowej serii kryminalnej o policjantach z Lipowa najbardziej lubi Daniela Podgórskiego.

- Mogę państwa zapewnić, że nie uśmiercę Daniela w kolejnych tomach, bo mam do niego słabość. To postać, która najbardziej zmieniła się na przestrzeni kilku lat - opowiadała pisarka. - A jak będzie z innymi bohaterami, to nie wiem. Wymyślanie fabuły powieści w gruncie rzeczy sprowadza się do tego, jak zamordować i jak potem odkryć morderstwo ...

(MON)

Fot. Marta Teszner

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

PORA
2019-03-25 12:30:44
Zaiste,zabawy w mordowanie ludzi to wspaniała rozrywka!
trohan
2019-03-25 09:33:26
Jak zamordować...literaturę. Rosjanie tak mówią: Pawiezło ciebie prydurku, szto papał w literaturku.
Ona ma
2019-03-25 08:29:42
- to co Biedroń lubi?
=
2019-03-25 08:09:24
Skoro jest słynną pisarką, to po co się tak oszpecać. Nie ocenia się książki po okładce, ale autora jak najbardziej ;/
Zapisuję się do Biedronia.
2019-03-24 22:27:30
.
teść pasierba
2019-03-24 19:59:42
- nie lubię "dziarganych" i "pirsingowanych" kobiet. Zastanawiam się dlaczego tak się same degradują w oczach "samców"?
trohan
2019-03-24 16:55:44
U ciebie "kropka" to jak zwykle tchórzostwo i durnota. Do budy !
Womity na widok tatuaży to niepoprawność polityczna, społeczna czy osobista?
2019-03-24 15:09:08
.
Jarun
2019-03-24 14:33:00
Wygląda tak, jak pisze: ohydnie i głupio.
Quistoro
2019-03-24 09:51:06
do...[obserwator]. W. Sz. Interlokutorze. To się nazywa młodość, żywioł, tak grają hormony. A spotkanie ma charakter dyskusji o literaturze gatunku, zawsze poczytnym. Wierzę ,że W. Sz. Pan "obserwator" , wniesie swoje cenne uwagi i porówna z serią np. kioskowego "Tygrysa " sprzedawanego na dworcach kolejowych PKP, w czasach przebrzydłej komuny. W dłużącej się podróży, to jest najlepsze medium do jej skrócenia.
do @ obserwator
2019-03-24 09:24:50
- to jest "kobita", Stefek sprawdzał aż się kanapa PO_łamała....Masz uprzedzenia do "trzeciej pci"? Jajakobyły tester akceptuję wszystko co nie ucieka na drzewo.
obserwator
2019-03-24 08:01:25
to jest kobieta?????????? ohyda!!!!!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA