sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Kultura > Goło i wesoło - Pazura, Gołębiewski, Zbrojewicz...

Goło i wesoło - Pazura, Gołębiewski, Zbrojewicz...

Goło i wesoło - Pazura, Gołębiewski, Zbrojewicz...
Data publikacji: 2015-11-22 11:27
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:57
Wywietleń: 1521 40268
Spektakl „Goło i Wesoło" zostanie pokazany 23 listopada (poniedziałek), w szczecińskim Teatrze Współczesnym - o godz. 17.30 i 20. Na scenie wystąpią: Alżbeta Leńska, Cezary Pazura, Henryk Gołębiewski, Radosław Pazura, Paweł Domagała, Jacek Lenartowicz, Mirosław Zbrojewicz, Jacek Kopczyński.

Komedia „Goło i wesoło", autorstwa Stephena Sinclaire'a i Anthony McCartena, zawojowała już cały świat, nie schodzi z afisza od prapremiery w Mercury Theatre w Auckland w Nowej Zelandii w 1987 r. Spektakl święcił sukcesy w USA, Kanadzie, Anglii, Francji (w 2001 r. produkcja francuska otrzymała nagrodę Moliera za najlepszą komedię roku na scenie teatralnej), Niemczech, Australii, Ameryce Południowej i krajach skandynawskich. Obecnie jest wielkim przebojem w Rosji.

 Wszędzie przyjmowany jest z entuzjazmem, zarówno przez publiczność jak i krytyków teatralnych.

Spektakl opowiada historię kilku bezrobotnych, którzy będąc zupełnie bez pieniędzy, bez perspektyw, wpadają na pomysł, aby założyć grupę striptizerów o nazwie „Napalone Nosorożce". Natomiast akcja przedstawienia dzieje się w Polsce, w Tomaszowie Mazowieckim. Oglądamy jak nasi bezrobotni próbują opanować trudną sztukę publicznego rozbierania się, początkowo w swoim gronie, następnie podczas przesłuchania w jedynym klubie w mieście o nazwie "Eden". Przesłuchanie wypada fatalnie. Następny występ przed tomaszowską publicznością, wypada jeszcze gorzej. Manager striptizerów wynajmuje byłą tancerkę Wandę, aby udzieliła im kilku lekcji. 
Jesteśmy zatem świadkami komicznych prób „baletowych", podczas których Wanda uczy ich podstaw profesjonalnego striptizu. Spektakl wieńczy spektakularny finał, w wykonaniu „Napalonych Nosorożców", którzy na scenie, przed publicznością rozbierają się z taką swobodą, jakby robili to od urodzenia. A piękniejsza część widowni zadaje sobie pytanie „Ile dzisiaj zdejmą z siebie?!"...

 (MON)

Fot. www.eostroleka.pl/

Komentarze

Bonawentura
A "kulturalny" minister Gliński wyraził zgodę na ten spektakl?
2015-11-23 17:35:21
Widz
Marketingowcy maja gotowy scenariusz /Wrocław/. Oby tylko media nie nawaliły , zjawiały się w odpowiednim miejscu o odpowiedniej godzinie , a sukces murowany.
2015-11-23 07:48:01
Zaniepokojony
A ludzie z Krucjaty Rózańcowej już poinformowani?
2015-11-22 15:14:45
.
Czy w Szczecinie znajdą się leszcze, którzy kupią bilet na tę chałturę?
2015-11-22 13:40:09
.
Czy w Szczecinie znajdą się leszcze, którzy kupią bilet na tę chałturę?
2015-11-22 13:38:54

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”