Premier Donald Tusk poinformował w czwartek, że funkcjonariusze policji i ABW zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej.
„Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy” – podał premier na portalu społecznościowym.
Rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek poinformował, że podejrzewany został zatrzymany w czwartek rano pod Warszawą.
– Zatrzymany posługuje się paszportem wystawionym na 36-letniego obywatela Gruzji. Będziemy ustalać jego pełną tożsamość. Trwają czynności z zatrzymanym – powiedział podinsp. Fijołek.
Dodał, że zatrzymania dokonali policjanci ze specjalnej grupy śledczej z KWP w Lublinie i policyjni kontrterroryści przy wsparciu funkcjonariuszy ABW.
Śledztwo w sprawie zabójstwa prowadziła Prokuratura Okręgowa w Lublinie, jednak w czwartek jej rzecznik prok. Marcin Kozak poinformował PAP, że postępowanie przejęła Prokuratura Krajowa.
Według ustaleń do zabójstwa doszło w poniedziałek ok. godz. 9.30-9.45 na chodniku, na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Do ofiary podszedł nieznany dotąd mężczyzna, który oddał dwa strzały z broni krótkiej. Gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, mężczyzna podszedł do niego i oddał jeszcze trzy strzały z bliskiej odległości. Oględziny zwłok wykazały łącznie siedem ran postrzałowych (w obrębie głowy, klatki piersiowej i pleców), dokładnie pięć ran wlotowych i dwie wylotowe.
Zastrzelony mężczyzna to obywatel Federacji Rosyjskiej Robert K., który w przestrzeni medialnej występował jako Siemion Skriepiecki.
W środę Tusk mówił, że wszystko wskazuje na to, że było to zabójstwo polityczne, ale trzeba czekać „na dowody i bardziej konkretne przesłanki”. Jego zdaniem, jeśli było to morderstwo na zlecenie Rosji, to jest to bardzo poważny fakt o wymiarze międzynarodowym.
– To jest terroryzm państwowy – zaznaczył Tusk.