Rząd upoważnił w piątek ministrów: obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE; zgodnie z przyjętą uchwałą ws. Programu Polska Zbrojna pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W czwartek wieczorem prezydent Nawrocki poinformował w orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
W odpowiedzi na decyzję prezydenta w piątek rano na nadzwyczajnym posiedzeniu obradowała Rada Ministrów. Już wtedy premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie przez rząd uchwały, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. - Weto prezydenta nas nie zatrzyma - oświadczył.
W piątkowym posiedzeniu rządu uczestniczył szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, w oparciu o zapisy ustawy o Radzie Ministrów. Zgodnie z ustawą w posiedzeniu, „na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa”, bierze udział przedstawiciel prezydenta.
W południe kancelaria premiera poinformowała, że rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. „Wobec bezprecedensowego i gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa w Europie, Polska musi pilnie i na dużą skalę zwiększyć inwestycje w zbrojenia. Rada Ministrów upoważniła Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE” – czytamy w opublikowanym na stronie KPRM komunikacie.
Kancelaria podała też, że rząd zadeklarował kontynuację działań na rzecz pozyskania środków na wsparcie zadań: Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej służącej zwiększeniu bezpieczeństw państwa.
Zgodnie z uchwałą, pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Wiodącą rolę w koordynacji wykonywania zadań finansowanych z programu ma pełnić szef MON. W uchwale zagwarantowano też ochronę budżetu resortu obrony.
Uchwała przewiduje też m.in.: zapewnienie wewnętrznego systemu kontroli dotyczącego wykorzystania pieniędzy z programu oraz osłonę antykorupcyjną i kontrwywiadowczą z wykorzystaniem pieniędzy z SAFE.
W komunikacie zaznaczono, że uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
„Decyzja rządu wynika z potrzeby wzmocnienia potencjału obronnego oraz zdolności odstraszania polskiego wojska w obecnej sytuacji geopolitycznej. Uwzględnia także konieczność wsparcia i rozwoju krajowego przemysłu zbrojeniowego” – czytamy.
W czwartkowym orędziu prezydent Nawrocki podkreślił, że „nigdy nie podpisze ustawy, która uderza w suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne” Polski. - W tym miejscu przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej, czy później spotkają się z odpowiedzialnością, zarówno polityczną, jak i prawną - dodał prezydent.
Przedstawiciele rządu w ostatnim czasie brali po uwagę możliwe weto prezydenta, zapowiadając plan B w postaci uchwały Rady Ministrów. Jednocześnie podkreślali, że prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków SAFE, choć utrudni np. dofinansowanie służb, takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP.
Polski wniosek złożony do programu SAFE opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Jeszcze w minionym tygodniu prezydent przedstawił wraz z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim własną – jak mówił – alternatywę do programu, czyli „polski SAFE 0 proc.” W Sejmie złożony już został dotyczący jej projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
Prezydencki projekt zakłada utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku Narodowego Banku Polskiego. Według uzasadnienia zapewni to państwu „suwerenność decyzyjną, stabilność finansową i odporność na ryzyka zewnętrzne”.
Szef Kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział w piątek dziennikarzom, że na posiedzeniu Rady Ministrów zaapelował do rządu, by ten „wreszcie zajął się” prezydenckim projektem.