piątek, 22 czerwca 2018.
Strona główna > Kraj > PiS: to dzieło opozycji

PiS: to dzieło opozycji

PiS: to dzieło opozycji
Data publikacji: 2016-09-14 22:37
Ostatnia aktualizacja: 2016-09-15 15:34
Wywietleń: 1754 155024

Druga rezolucja PE o sytuacji w Polsce powinna być ostatecznym ostrzeżeniem dla rządu PiS - ocenili w środę eurodeputowani PO. Zdaniem europosłów PiS rezolucja nie ma żadnej mocy sprawczej i jest inspirowana przez polską opozycję.

"To już druga rezolucja PE, która nazywa po imieniu wszystkie nadużycia władzy w Polsce. Tego się nie da ukryć, to jest widoczne dla demokratycznego świata. Sądzę, że ta rezolucja powinna być ostatecznym ostrzeżeniem dla rządów PiS" - powiedział szef klubu Platformy Obywatelskiej w europarlamencie Janusz Lewandowski na konferencji prasowej po głosowaniu PE nad rezolucją o Polsce. 

Podkreślił, że rezolucję poparło 510 europosłów z różnych partii politycznych, reprezentujących 80 procent mieszkańców UE, a przeciw było 160 eurodeputowanych, w tym z partii eurosceptycznych. "Proporcja głosów jest uderzająca, a gorsze jest jeszcze towarzystwo, w jakim znalazło się PiS. W tym towarzystwie kryją się partie faszyzujące, zadeklarowani przyjaciele Putina i naprawdę Polska powinna wystrzegać się takich sojuszników. To jest groźne otoczenie, które tym razem było sojusznikiem Prawa i Sprawiedliwości" - powiedział Lewandowski.

 Dodał, że rezolucja PE to "wyraz zaniepokojenia demokratycznego Zachodu tym, co się dzieje w Polsce". Lewandowski skrytykował sposób reagowania polskiego rządu na to zaniepokojenie, "pogardliwe" - jak powiedział - traktowanie Komisji Weneckiej Rady Europy, a także "obraźliwe" - jego zdaniem - wypowiedzi europosła PiS profesora Ryszarda Legutki wobec wiceszefa KE Fransa Timmermansa, jakie padły w trakcie wtorkowej debaty PE. "To wszystko bardzo źle wróży skuteczności działania rządu w obronie polskich interesów. Zachowanie w formie reakcji obrażonego bachora to jest (...) wypisywanie się z tej cywilizacji" - powiedział Lewandowski. 

"Jestem przekonany, że Polska Kaczyńskiego nie uzyskałaby członkostwa w UE. To jest skręcenie na jakieś dzikie pola, z powrotem na wschód. I to jest groźne" - dodał. 

Z kolei Ryszard Legutko (PiS) powiedział, że opozycja w Polsce do tej pory głosiła przekaz, że nie chce wyciągać spraw polskich na zewnątrz, ale rozwiązywać je w kraju. "Jednak wczoraj (we wtorek) wszystko stało się jasne, gdy rezolucji atakującej polski rząd i polskie instytucje bronił Janusz Lewandowski z PO" - powiedział. Lewandowski zabrał głos we wtorkowej debacie PE o Polsce w imieniu frakcji Europejskiej Partii Ludowej, do której należy Platforma. 

"To, co się dzieje wokół Polski w Parlamencie Europejskim, to kontynuacja bardzo niedobrej polskiej tradycji, sięgającej przynajmniej wieku XVIII, a może jeszcze wcześniej, angażowania podmiotów zewnętrznych w konflikty, które są nieuchronną częścią życia politycznego w kraju. Jeśli opozycja ma problemy ze swoim przekazem, traci poparcie, zaufanie, nie ma pomysłu, to ucieka się do instytucji zewnętrznych" - dodał Legutko. 

Powtórzył też, że prowadzona przez Komisję Europejską wobec Polski procedura ochrony praworządności nie ma podstaw w traktatach Unii. "Sprawa polska to pierwsza ważna sprawa, gdzie rozstrzygnie się to, czy będziemy działać w oparciu o te reguły i w ramach kompetencji, które przyznają traktaty, czy pewne instytucje będą metodami nieformalnymi, metodami faktów dokonanych zwiększać swoje kompetencje i zmieniać relacje, jakie zachodzą w obrębie UE" - dodał. 

Odniósł się też do zarzutu Platformy, że PiS jest w towarzystwie partii faszyzujących i sympatyzujących z Władimirem Putinem. "To oczywiście głupi argument. Przez skojarzenie można spytać, dlaczego oni głosują z komunistami?" - powiedział Legutko, wskazując, że rezolucję poparła też frakcja Zjednoczonej Lewicy Europejskiej, do której należą partie skrajnie lewicowe. 

Zdaniem Tomasza Poręby (PiS) rezolucja jest "kłamliwa" i pozbawiona argumentów strony rządzącej. "Została napisana z pozycji politycznej towarzyszy Platformy i Nowoczesnej, którym rząd PiS uwiera" - powiedział. Zarzucił PE stosowanie podwójnych standardów, bo nie reagował na niepokojące wydarzenia za czasów poprzedniego rządu. Karol Karski (PiS) powiedział zaś, że rezolucja jest "podjęta bez podstawy prawnej i nie ma żadnej mocy sprawczej". 

W przyjętej w środę rezolucji europosłowie wyrażają zaniepokojenie paraliżem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce i wzywają rząd, by w wyznaczonym przez Komisję Europejską trzymiesięcznym terminie zaangażował się wraz z wszystkimi partiami w Sejmie w poszukiwanie rozwiązania kryzysu, które będzie zgodne z opinią Komisji Weneckiej Rady Europy oraz zaleceniami Komisji Europejskiej. Rezolucja odnosi się też do innych spraw, które budzą zaniepokojenie jej autorów, w tym sytuacji mediów publicznych, ustawy o policji, prokuraturze, służbie cywilnej i planu wycinki Puszczy Białowieskiej. (pap)

Fot. R.STACHNIK (arch.)

Komentarze

haha
Jakiś śmieszny koleżka napisał, że PO robiła czystki w mediach. To ja się pytam co Kurski zrobił z TVP i pracującymi tam dziennikarzami jak tylko PiS objął władzę ?
2016-09-15 15:16:40
do cidor
@cidor: to chyba pan Wojtunik na nagraniach w restauracji Sowa et consortes mówił że spalenie tej budki to dzieło służb POwskich a co do wozów TVN to teraz po straceniu władzy przez PO-PSL jakoś nikt już nie podpala wozów TVN i nikt nie kopie po twarzy manifestantów - dziwne nie?!
2016-09-15 14:34:58
cidor
Przecież wozy TVN i budkę pod rosyjską ambasadą podpaliła młodzieżówka PIS razem z ONR. Później atakowali jeszcze zwykłych przechodniów
2016-09-15 14:24:56
Przestrzeganie prawa i demokracja muszą wrócić do Polski
Nie może być tak że obecny rząd decyduje sobie które wyroki Trybunału Konstytucyjnego będzie sobie drukował, a które nie. Jeżeli nic w tej sprawie się nie zmieni to za 3 lata obecnie rzadzących czeka Trybunał Stanu, a potem więzienie. Działanie przeciwko własnemu narodowi poprzez wykorzystywanie władzy, ciemiężenie go, jest najcięższym możliwym przestępstwem.
2016-09-15 08:45:48
Demokracja i rządy prawa a'la PO-PSL
Gdzie był PE i KW gdy fałszowano wybory samorządowe w Polsce, gdy strzelano do górników, gdy za rządów PO-PSL organizowano prowokacje na marszach Niepodległości - podpalano wozy TVN i budki pod rosyjską ambasadą, gdy PO robiła aferę za aferą, gdy rozkradano polski majątek narodowy, gdy służby pacyfikowały redakcję Wprost, gdy inwigilowano dziennikarzy, gdy mordowano ludzi niewygodnych dla władzy - patrz seryjny samobójca, gdy robiono czystki w mediach zwalniając kilkuset dziennikarzy, gdy media w 95% były po linii PO - wtedy lewacy nie krzyczeli że nie ma pluralizmu w mediach, gdy sądy wydawały wyroki na polityczne zamówienie, gdy PO zrobiła skok na Trybunał Konstytucyjny w czerwcu ubiegłego roku??
2016-09-15 08:27:30
Coś jest
Może nie tyle dzieło, co szkaradzieło, ale nie da się ukryć, że ktoś tam jeździł do Brukseli oczerniać Polskę i robić sobie zdjęcia z przew. PE.
2016-09-15 08:07:58
polski cyrk
PiS jest inspirowany przez rosyjskie służby i dokładnie wykonuje wszystkie instrukcje Putina.
2016-09-15 07:57:07
No i się doigrali
Tak się kończy próba wprowadzenia dyktatury narodowi który ceni demokrację.
2016-09-15 07:42:25
olga
Ostatnie ostrzeżenie dla PiSu żeby się opamiętali. Polska nie jest pisowską zabawką
2016-09-15 07:28:46
Fryzjerka,
Tonaca o-PO-zycja szukajac jeszcze ratunku... chwyta sie juz PO-litycznej brzytwy !!
2016-09-15 02:05:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy