Szkoda, że umowa z Mercosurem wejdzie w życie; będziemy teraz robić wszystko, żeby była jak najmniej szkodliwa - powiedział w piątek wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Według niego, Polska powinna zaskarżyć umowę z Mercosurem do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
W piątek państwa Unii Europejskiej zgodziły się na umowę z Mercosurem. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Od głosu wstrzymała się Belgia. Przyjęto też wzmocnioną klauzulę ochronną do umowy.
- Szkoda, że ta umowa wchodzi w życie, dalej jestem jej przeciwnikiem - podkreślił w piątek Kosiniak-Kamysz.
Zwrócił uwagę, że Polska zagłosowała przeciw tej umowie. - Będziemy teraz robić wszystko, żeby ta umowa była jak najmniej szkodliwa, dlatego klauzule ochronne, i tutaj wielki sukces PSL. Ale z drugiej strony trzeba bardzo pilnie rozważyć zaskarżenie co do zgodności z prawem europejskim - podkreślił wicepremier.
Według niego, taki wniosek powinien być niedługo głosowany w europarlamencie. - Jeżeli by ten wniosek tam nie przeszedł, to moje środowisko polityczne będzie składało wniosek, żeby państwo członkowskie, w tym wypadku Polska zaskarżyła umowę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - poinformował lider PSL.
Jeszcze przed ogłoszeniem zgody państw UE na umowę z Mercosurem Kosiniak-Kamysz powiedział, że gdyby klauzule ochronne przyjęte do tej umowy nie były wystarczające, to jego środowisko polityczne będzie wnioskowało o zbadanie jej zgodności z prawem europejskim. - Taki wniosek został już zgłoszony w europarlamencie przez europosła Krzysztofa Hetmana, ale taki wniosek może też zgłosić państwo członkowskie. I ja wystąpię do moich przyjaciół z koalicji, do współkoalicjantów, żeby Polska wystąpiła na ścieżkę prawną z UE i zaskarżyła umowę z Marcosur - podkreślił wicepremier.
Zgoda państw UE oznacza, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen może udać się do Paragwaju, by podpisać umowę. Paragwaj sprawuje od początku tego roku prezydencję w bloku Mercosur.
Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE takie jak samochody, maszyny i leki.
Ambasadorowie w piątek przyjęli także klauzulę ochronną do umowy z Mercosurem we wzmocnionej wersji. Chodzi o mechanizm wprowadzany zazwyczaj do umów handlowych. Klauzula do umowy z Mercosurem, uregulowana w osobnym rozporządzeniu, ma dać mocniejsze gwarancje.
Mechanizm będzie mógł prowadzić do wyłączenia preferencji celnych dla producentów z Mercosuru, jeśli dojdzie do spadku cen produktów wrażliwych w UE lub jeśli na rynek trafi nagle zbyt duża ich ilość tych produktów.
Obraz Dušan Cvetanović z Pixabay