Środa, 14 stycznia 2026 r. 
REKLAMA

Napięta sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu. MSZ odradza wyjazdy

Data publikacji: 14 stycznia 2026 r. 21:54
Ostatnia aktualizacja: 14 stycznia 2026 r. 21:54
Napięta sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu. MSZ odradza wyjazdy
Fot. Marzenna Głuchowska (archiwum)  

O odłożenie w czasie podróży do i przez Zatokę Perską oraz na Bliski Wschód zaapelowało w środę MSZ, przypominając o podwyższonych ostrzeżeniach dla podróżujących w ten region w związku z niestabilną sytuacją bezpieczeństwa. Resort zaapelował ponownie do Polaków przebywających w Iranie o jego natychmiastowe opuszczenie.

REKLAMA

„W związku z niestabilną sytuacją bezpieczeństwa w regionie Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu, przypominamy o obowiązujących podwyższonych ostrzeżeniach dla podróżujących. Zalecamy bieżące śledzenie komunikatów MSZ i kontakt z przewoźnikami w celu uzyskania najnowszych informacji o lotach i ewentualnych zmianach tras przelotów” - informuje MSZ w środowym wpisie na X.

„Odłóż podróże do i przez Zatokę Perską” - zaapelował w załączonej do wpisu grafice. Podkreślono w niej, że ryzyko opóźnień lub odwołań lotów w regionie jest wysokie z powodu możliwego zamknięcia przestrzeni lotniczej lub zakłóceń w pracy lotnisk.

W kolejnym wpisie rzecznik MSZ Maciej Wewiór przypomniał ostrzeżenie dotyczące podróży do Iranu. „Przypominamy: natychmiast opuść Iran, nie jedź tam teraz” - zaapelował.

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin - napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran „zdecydowanie” odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela. „Wszystko wskazuje na to, że atak USA jest bliski, ale tak właśnie działa amerykański rząd, podtrzymuje stan napięcia. Nieprzewidywalność jest częścią tej strategii” - powiedział Reutersowi wojskowy jednego z państw Zachodu.

Izraelski urzędnik uzupełnił, że wydaje się, iż prezydent USA Donald Trump już zdecydował o interwencji, chociaż jej czas i zakres pozostają niejasne.

Amerykański przywódca groził w ostatnich dniach Iranowi interwencją w związku z brutalnie dławionymi antyrządowymi protestami w tym kraju i zapowiadanymi przez irańskie władze wyrokami śmierci dla demonstrantów.

Trwające od 28 grudnia protesty w Iranie są brutalnie tłumione przez siły bezpieczeństwa. Ze względu na wprowadzoną przez władzę w Teheranie blokadę internetu trudno uzyskać sprawdzone informacje dotyczące bieżących wydarzeń w tym kraju. Według różnych szacunków mediów i organizacji pozarządowych podczas tłumienia protestów siły bezpieczeństwa zabiły od kilkuset do nawet 20 tys. osób.

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA