poniedziałek, 10 grudnia 2018.
Strona główna > Kraj > Jeszcze raz sprawdzą zapis kamery paralizatora

Jeszcze raz sprawdzą zapis kamery paralizatora

Jeszcze raz sprawdzą zapis kamery paralizatora
Data publikacji: 2018-07-17 22:26
Ostatnia aktualizacja: 2018-09-06 21:16
Wywietleń: 709 338916

Wrocławski sąd zdecydował, że biegły informatyk sporządzi uzupełniającą opinię na temat zapisu kamery z użytego wobec Igora Stachowiaka paralizatora. Rażony nim mężczyzna zmarł w komisariacie policji. Zdaniem biegłych przyczyną śmierci była niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Przed Sądem Rejonowym dla Wrocławia-Śródmieścia rozpoczął się proces czterech byłych policjantów oskarżonych o przekroczenie uprawnień i znęcanie się nad osobą pozbawioną wolności. Chodzi o śmierć Igora Stachowiaka, który zmarł w komisariacie, gdzie m.in. użyto wobec niego paralizatora.

Przedstawił już też swoją opinię biegły informatyk, który analizował zapisy z kamery paralizatora-tasera oraz z monitoringu pomieszczeń komisariatu. Poinformował, że zabezpieczał i analizował jedynie zapisy na twardym dysku komputera i nie miał dostępu do samego urządzenia tasera. Biegły dodał, że nie jest w stanie ocenić, czy określony czas zdarzenia w granicach godz. 6:57-7:09 w zabezpieczonym na komputerze zapisie odpowiada czasowi rzeczywistemu.

- Pliki z tasera istniały w siedmiu kopiach na komputerze. Dwa z nich zostały usunięte, a przedział czasowy wskazuje na ich otwieranie w godzinach 14:50-14:57 - zeznawał biegły. Jak wyjaśnił, po godz. 15 w tzw. koszu systemowym komputera znalazły się dwa takie pliki i były one otwierane poprzez przeglądarkę, która umożliwiała ich modyfikacje.

Wobec tych wyjaśnień sąd zlecił biegłemu wykonanie uzupełniającej opinii na temat zapisów z kamery paralizatora-tasera, którego używali policjanci wobec Igora Stachowiaka. Na wniosek pełnomocników rodziców zmarłego dodatkowa opinia ma być wykonana z udostępnieniem biegłemu samego urządzenia tasera. Ten paralizator ma być także przebadany w laboratorium. Na uzupełnienie swojej opinii informatyk ma pięć tygodni.

Zeznania złożyła też matka zmarłego, a także mężczyzna zatrzymany m.in. za to, że filmował interwencję policjantów wobec Igora Stachowiaka. Jemu, w 2016 roku postawiono zarzuty utrudniania interwencji i naruszenia nietykalności funkcjonariusza. Zarzuty te zostały ostatecznie umorzone.

(pap)

Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

Na zdjęciu: Zeznania składa Anna Stachowiak, matka Igora. 

Komentarze

Bolo
- ja chciałbym aby jeszcze raz sprawdzili zapis z kamery na "benzyniarni" gdy babci znika 50 zł i odnajduje się (za pomocł policji) w kieszeni innego obywatela (!). Wyrok; Ostatecznie uniewinniono sędziego uznając, że brak jest dowodów jednoznacznie wskazujących na kradzież, a zatem mogło to być roztargnienie, a w takim przypadku wszystkie wątpliwości w sprawie muszą przemawiać na korzyść obwinionego.
2018-07-18 09:27:54
@&@
Jak długo jeszcze będziecie nas epatować tym chwastem z Wrocławia?
2018-07-18 09:15:46
j
Czy tego pana zatrzymano bez powodu?
2018-07-18 06:57:52
A skad Policjant mogl wiedziec...
Ze paralizator byl za Mocno... czy az tak Mocno Naladowany...??
2018-07-18 02:48:48

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
5
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Rocznica niepodległości oficjalnie
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy