piątek, 17 sierpnia 2018.
Strona główna > Gospodarka > Po pierwsze: człowiek

Po pierwsze: człowiek

Po pierwsze: człowiek
Data publikacji: 2017-09-17 06:30
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-18 19:34
Wywietleń: 1912 291875

W ten weekend zorganizowali „family day", czyli piknik rodzinny. Już teraz zbierają karmę, koce i miski na otwarcie „domu kota" w pobliskim schronisku. Natomiast wkrótce przed kadrą kierowniczą pojawi się kolejne wyzwanie: udział w warsztatach kulinarnych. To firma, w której pracodawca wspiera integrację pracowników także poprzez „stymulację wyjść poza zakład"- czyli finansuje świętowanie sukcesów działowych np. w pubie. Nowoczesne zarządzanie w czystym wydaniu, zgodnie z koncepcją work-life balance. Przykład nie z Niemiec czy Wielkiej Brytanii - tylko z podszczecińskich Skarbimierzyc.

Ta firma słynie z niestandardowych rozwiązań. Nie chodzi tylko o technologię, tempo rozwoju, otwarcie na zagraniczne rynki. Ale przede wszystkim o styl zarządzania, którego podstawą jest przekonanie, że inwestowanie w ludzi się opłaca.

- Nie ma prostego wzoru, którym można by zmierzyć, jak wymierne korzyści przynosi firmie dobra atmosfera w pracy. Na jej sukces składa się bowiem wiele czynników, jak choćby przyrost produkcji i sprzedaży. Ale na obecnym rynku - o czym jestem głęboko przekonany - to właśnie czynnik ludzki odgrywa kluczową rolę. Zdemotywowani, niezadowoleni ludzie, pomiędzy którymi zawodzi komunikacja, to przepis na upadek. Dlatego trzeba inwestować w ludzi, jeżeli chce się osiągnąć sukces w biznesie - mówi Piotr Andrzejewski, prezes spółki BKF w Skarbimierzycach.

Gdy Beata Jasko lata temu podjęła współpracę z tą firmą, ta stawiała pierwsze kroki na rynku. Skromna siedziba, niewielu pracowników, ale już wtedy to była grupa ludzi z ambicjami i nadziejami. Uczyła ich niemieckiego i rosyjskiego, niezbędnych w relacjach z kontrahentami, na których zagraniczne rynki się otwierali. Teraz firma wciąż inwestuje w naukę języków, także angielskiego, ale w nowej okazałej siedzibie (aktualnie w rozbudowie o kolejną halę, zatrudnia ponad 140 osób) nie tyle lingwistyczne umiejętności się przydają, co talent poparty dyplomem Akademii Sztuk Pięknych. Tworzy dla BKF tzw. murale.

- To istotne, żeby atmosfera w pracy była dobra, zachęcająca i mobilizująca. Najważniejsze, żeby pracownik utożsamiał się z firmą: żeby była jego dumą - przekonuje Piotr Jaszczak, kierownik działu personalnego, czyli HR manager w BKF. - Mamy wiele wniosków aplikacyjnych. Wyróżnienie w plebiscycie studentów Uniwersytetu Szczecińskiego „Równa Firma", a też nominację do „Pracodawcy Roku", nagrody przyznawanej przez Północną Izbę Gospodarczą w Szczecinie. To wiele znaczy…

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 15 września 2017 r.

Tekst i fot. Arleta NALEWAJKO

Po pierwsze: człowiek Po pierwsze: człowiek Po pierwsze: człowiek Po pierwsze: człowiek

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
26
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Water Show Szczecin 2018
Pyromagic 2018: Fajerwerki wystrzeliły
74. rocznica wybuchu powstania warszawskiego
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy