poniedziałek, 21 maja 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Nie z jego winy

Nie z jego winy

Nie z jego winy
Data publikacji: 2016-08-19 07:27
Ostatnia aktualizacja: 2016-08-22 14:02
Wywietleń: 584 149386

To „złoty chłopak", czyli mieszaniec w typie labradora retrievera. Z całym bagażem dobrych cech tej rasy: mocną budową, aktywnością, pasją do aportowania i bezgranicznym oddaniem wobec ludzi. Ale to oni go zawiedli, porzucili. Bo... był zbędnym balastem po nieudanym związku dotychczasowych opiekunów.

W połowie lipca ktoś zwrócił uwagę na labradora błąkającego się przy ul. Santockiej. Zadzwonił do szczecińskiego schroniska (697/16). Dzięki temu do Grubsona pomoc dotarła na czas, czyli zanim doświadczył strachu, głodu i chorób związanych z długotrwałą bezdomnością.

- Trafił do nas jako pies bezpański, ale w świetnej kondycji. Okazało się, że jest zaczipowany. Sprawdziliśmy. Stąd wiemy, że pochodził z adopcji dokonanej w naszej placówce przez parę młodych ludzi. Oni się rozstali, a pies ponoć stał się dla obojga przeszkodą na drodze układania nowych związków - opowiadają pracownicy schroniska, nie komentując tak szczególnego przypadku bezmyślnego okrucieństwa i bezduszności.

Grubson to istny wulkan energii. W typie swej rasy, określanej jako żywiołowa i skora do zabawy.

- Trzeba przyznać, że z Grubsonem nikt nie pracował tak, jak trzeba z psami o takim temperamencie. Na razie więc szczeka na wszystko i wszystkich, a do tego ciągnie na smyczy. Ale jest mądrym psem, więc bardzo szybko się uczy. Widać, że jak inne labrador retrievery jest stworzony do aportowania i potrzebuje bezpośredniego kontaktu z człowiekiem - komentują pracownicy schroniska. - Wobec ludzi jest otwarty i przyjazny, radosny z usposobienia, choć przynajmniej do tej pory nie okazuje zainteresowania innymi zwierzętami.
Labradory słyną z cierpliwości i opiekuńczości wobec dzieci. Czy Grubson też jest taki? Wystarczy sprawdzić, zapisując się w schronisku na spacer zapoznawczy z tym pociesznym dwulatkiem uwielbiającym spacery i zabawę.

Kto chciałby Grubsona (697/16) los odmienić, przygarnąć, przyjąć do rodziny, jest proszony o kontakt: szczecińskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt - tel. +48 91-487-02-81.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗
(an)
Fot. ZUK/Schronisko

Nie z jego winy Nie z jego winy Nie z jego winy Nie z jego winy

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”