Moim zdaniem wprowadzana obecnie reforma oświaty to kolejny wymysł ministra oświaty. Po co likwidować coś, co już jest i według mnie się sprawdza? Cieszę się, że miałam możliwość uczęszczać do gimnazjum w Resku. Minister oświaty nie ma dokładnego planu odnośnie tego, co potem. Nie zdaje sobie sprawy, że może skrzywdzić nauczycieli, którzy stracą pracę oraz uczniów, którzy chcieliby rozpocząć naukę np. w gimnazjum sportowym. Brak takiego wyboru ogranicza ich rozwój.
Obserwuję także, że odbywa się bardzo mało rozmów z nauczycielami i rodzicami. Prawdopodobnie dlatego, że przedstawiciele ministerstwa ciągle spotykają się z przewagą głosów krytykujących reformę. Myślę, że dziś nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkich skutków wprowadzanych zmian.
Likwidacja gimnazjum to kolejny wymysł Ministerstwa Oświaty, które nie słucha zadowolonych uczniów, którzy w gimnazjum czują się dojrzalsi, bardziej odpowiedzialni niż w szkole podstawowej.
Cieszę się, że nie muszę chodzić do siódmej klasy.
Aleksandra KAMIEŃSKA, III d
Głos Budy (Gimnazjum w Resku)
Fot. Dariusz Gorajski