piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > Kurier Morski > Ślizg na równi pochyłej?

Ślizg na równi pochyłej?

Data publikacji: 2015-07-20 14:12
Wywietleń: 554

SZCZECIŃSKI Klub Motorowodny i Narciarstwa Wodnego „Ślizg", mający swoją siedzibę przy Bulwarze Gdańskim 12, podsumował swoje minione 4-lecie i dokonał wyborów na nową kadencję, a komandorem ponownie został Stanisław Kołpaczyński, który nie ma jednak wesołej miny, bo mimo sukcesów sportowych, nad klubem zbierają się czarne chmury...

Na razie „Ślizg" utrzymuje się jeszcze na powierzchni, w czym zasługa zawodników i członków klubu, a w ostatnim sezonie odniósł sporo spektakularnych sukcesów. Motorowodniacy zostali drużynowymi wicemistrzami Polski, a indywidualnie Jacek Kołpaczyński wywalczył mistrzostwo kraju, V miejsce w mistrzostwach Europy i VI lokatę w mistrzostwach świata. Natomiast Maria Lech w MP uplasowała się tuż za podium, a w ME - jako „jedynaczka" wśród szesnastu mężczyzn - zajęła dobre XI miejsce.

Nie wiadomo jednak, czy klub przetrwa i czy aby nie podzieli losu szczecińskiego „Delfina", który parę lat temu wycofał się z motorowodnego sportu wyczynowego. Problemem są kłopoty finansowe, gdyż sponsorów brakuje, a Urząd Miejski w Szczecinie nie widzi potrzeby wspomagania finansowego tego wodnego sportu (dotyczy to także klubu LOK Szczecin), więc źródłem przychodów są praktycznie jedynie kursy motorowodne (na patent sternika motorowodnego rozpocznie się 1 maja o godz. 9).

- Być może w przyszłym sezonie szczecińscy motorowodniacy reprezentować będą barwy klubów niemieckich, austriackich i słowackich, bo na pewno nie zrezygnują ze startów w tym pięknym sporcie - powiedział komandor Kołpaczyński. - Mam jednak nadzieję, że do tego czarnego scenariusza nie dojdzie i przygotowujemy się już do wyjazdu na mistrzostwa świata do angielskiego Nottingham oraz na mistrzostwa Europy do Finlandii. Eliminacje do mistrzostw Polski odbędą się natomiast na zachodniopomorskim akwenie w Myśliborzu oraz w Toruniu, Włocławku i Żninie. 

(mij)

podpis: Czołowi zawodnicy Ślizgu, Maria Lech i Jacek Kołpaczyński, odnoszą sukcesy nie tylko w kraju

Pogoda
17
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”