Czwartek, 23 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Polski offshore zaczyna się w Świnoujściu

Data publikacji: 23 kwietnia 2026 r. 11:20
Ostatnia aktualizacja: 23 kwietnia 2026 r. 11:20
Polski offshore zaczyna się w Świnoujściu
Inwestycja realizowana była w ramach projektu: „Budowa zdolności przeładunkowej portu morskiego w Świnoujściu do obsługi potrzeb morskiej energetyki wiatrowej”.  

W grudniu 2021 roku Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA kupił tereny po dawnej stoczni remontowej w Świnoujściu. 10 miesięcy później podpisano umowę z Orlen Neptun II na dzierżawę terenu, a w październiku 2023 inwestycja uzyskała dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Nieco ponad rok później terminal uzyskał pozwolenie na użytkowanie.

REKLAMA

Inwestycja realizowana była w ramach projektu: „Budowa zdolności przeładunkowej portu morskiego w Świnoujściu do obsługi potrzeb morskiej energetyki wiatrowej”. Wartość inwestycji to 39 mln euro, kwota dofinansowania ze środków Unii Europejskiej wyniosła nieco ponad 33 mln euro.

W Świnoujściu składowane będą największe elementy morskich turbin wiatrowych – stąd wyruszą w morze, tworząc nowy rozdział polskiej energetyki wiatrowej.

Dlaczego Świnoujście

Porty w Szczecinie i Świnoujściu są portami bazowymi europejskiej sieci TEN-T, stanowiąc integralną część korytarzy transportowych: Bałtyk – Adriatyk oraz Bałtyk – Morze Północne.

Porty połączone są z europejską siecią autostrad, a ich zapleczem są wschodnie Niemcy, Czechy, Słowacja, a także Węgry i Austria.

Do portu w Świnoujściu prowadzi tor wodny o głębokości 14,5 m, głębokość techniczna toru wodnego łączącego Świnoujście ze Szczecinem wynosi 12,5 m. Takie parametry powodują, że do Świnoujścia mogą zawijać statki o nośności ok. 100 tys. ton, a do Szczecina o nośności 50 tys. ton.

W przypadku transportu dużych i ciężkich ładunków, a do takich należą elementy morskich wież wiatrowych, parametry portów mają bardzo duże znaczenie.

W terminalu offshore w Świnoujściu powstały dwa nabrzeża: Nabrzeże nr 1, czyli tzw. nabrzeże ciężkie o długości 246 m i nabrzeże nr 2 – logistyczne o długości 249 m. Oba nabrzeża mają szerokość 25 metrów, zaś powierzchnia terminalu wynosi 16 hektarów.

Dużym atutem polskiego terminalu jest specjalny magazyn przystosowany do utrzymywana optymalnej wilgotności powietrza, co jest ważne dla przechowywania układów elektronicznych, które są wrażliwe na zmiany temperatury i wilgotności.

Terminale znajdujące się w portach zachodniej Europy nie dysponują takimi magazynami.

– Strategiczna lokalizacja, specjalistyczny charakter tej inwestycji i unikatowa w skali europejskiej nośność nabrzeży stanowią wyróżnik Świnoujście Offshore Terminal – mówił podczas prezentacji efektów projektu Piotr Krahel, szef Biura Strategii i Rozwoju ZMPSiŚ.

O rencie lokalizacyjnej mówił także zarządzający terminalem Sebastian Wionczek, który zwracał uwagę na doskonałe położenie inwestycji w kontekście morskiej energetyki wiatrowej.

Chodzi przede wszystkim o projekt Baltic West, obejmujące cztery koncesje zlokalizowane w rejonie Ławicy Odrzańskiej, ale także o plany rozwoju sektora offshore we wschodniej części naszego wybrzeża Bałtyku.

– Dysponujemy jedną z najnowocześniejszych infrastruktur w Europie – podkreślił Wionczek.

Czas na drugi etap

W drugim etapie świnoujski terminal offshore powiększy się o kolejne 26 hektarów. Powstanie 500 metrów nabrzeża, place składowe oraz zaplecze techniczne. Wszystko powinno być gotowe do 2029 roku, a rozpoczęcie działalności operacyjnej zaplanowano na rok 2030.

– Rozwój morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku w perspektywie najbliższych 15 lat może w dużej mierze oprzeć się właśnie na możliwościach operacyjnych Świnoujście Offshore Terminal, więc rozbudowa tego zaplecza jest tym bardziej uzasadniona – mówi Piotr Krahel.

Sebastian Wionczek z Orlenu nie ukrywał, że Orlen prawdopodobnie będzie zainteresowany współpracą z Zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA również przy drugiej części inwestycji.

– Chcemy się rozwijać i jako Orlen będziemy klientami ZMPSiŚ na nabrzeża i na place – mówił na specjalnej konferencji prasowej Sebastian Wionczek.

Do 2040 roku na Bałtyku ma zostać zbudowanych 19 farm wiatrowych o łącznej mocy 18 GW. Już dziś widać wyraźnie, że Świnoujście będzie miało bardzo znaczący udział w rozwoju sektora offshore, ponieważ świnoujski terminal ma potencjał, aby stać się najważniejszym centrum instalacyjnym w regionie Morza Bałtyckiego. ©℗

Tekst i fot. Wojciech SOBECKI

 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA