środa, 24 kwietnia 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Kurier Morski > Amerykański kierunek ma sens

Amerykański kierunek ma sens

Amerykański kierunek ma sens
Data publikacji: 2018-05-24 13:24
Ostatnia aktualizacja: 2018-05-24 13:26
Wywietleń: 816 329247

Na 21. konferencji Gazterm, która się odbyła niedawno w Międzyzdrojach, wiodącym tematem była gazowa współpraca między regionem Trójmorza a Stanami Zjednoczonymi. Zdaniem uczestników spotkania, taka inicjatywa stwarza olbrzymie szanse. Sporo mówiono o cenie rosyjskiego gazu i wykorzystywaniu przez Rosjan kwestii energetycznych w celach politycznych. Amerykański kierunek ma być szansą na zmianę niekorzystnego trendu.

Gaz i polityka

Anna Mikulska z Centrum Studiów Energetycznych Instytutu Bakera Uniwersytetu Rice’a w Houston powiedziała, że Polska i kraje bałtyckie prowadzą w USA bardzo intensywny lobbing dotyczący wsparcia bezpieczeństwa energetycznego w swoim regionie.

– Obecnie wyraża się on w dużym stopniu w kwestiach nałożenia sankcji w związku z Nord Stream 2 – mówiła A. Mikulska. – Zachód ma z Gazpromem relację rynkową, a wschód niekoniecznie taką relację posiada i Rosja jest w stanie to wykorzystywać m.in. do nacisków politycznych oraz proponować niekorzystne warunki, jeżeli chodzi o przesył gazu. Rosja na takie naciski nie może sobie pozwolić, jeżeli chodzi o Europę Zachodnią, ale jest to normą w przypadku krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W 2013 roku przed uruchomieniem dostaw LNG ceny gazu rosyjskiego były dwukrotnie wyższe, mimo że transport gazu tutaj jest tańszy. Zastanawiamy się zatem, jak USA mogłoby pomóc i zaangażować się skutecznie w Europie Wschodniej oraz Centralnej, żeby uniemożliwić takie traktowanie.

Według przedstawicielki Uniwersytetu Rice’a, należy poważnie pomyśleć nad tym, żeby Stany Zjednoczone zainwestowały w infrastrukturę gazową w Europie, w terminale LNG lub interkonektory. Takie przedsięwzięcia rozwiązałyby problem braku motywacji prywatnych inwestorów, jeżeli chodzi o inwestycje w infrastrukturę, która co prawda przyczynia się do wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego, ale nie wiążą się z tym profity dla firm. Nastąpiłaby też liberalizacja rynków gazu.

– Proponujemy inwestycje w trzech strefach – poinformowała A. Mikulska. – Pierwsza to strefa bałtycka i obszar Trójmorza, gdzie należałoby inwestować w terminale LNG, interkonektory i gazociągi. Druga to Hiszpania, skąd duża ilość LNG ze względu na braki w infrastrukturze nie ma dostępu na inne rynki europejskie, m.in. w kierunku azjatyckim czy Europy Wschodniej i Centralnej. Trzecia strefa to Morze Adriatyckie, skąd musiałaby nastąpić poprawa w dostarczaniu gazu na Bałkany i do Grecji. Jeżeli udałoby się nam zrealizować nasze plany, to Rosja stałaby się zwyczajnym dostawcą gazu i nie mogłaby go wykorzystywać do celów politycznych oraz windować cen.

Trójmorze to szansa?

W przemówieniach przedstawicieli ministerstw oraz przedstawicieli prezydenta RP poruszano kwestię idei Trójmorza oraz współpracy regionu z USA, którą zaczęto w ostatnim czasie traktować z większą uwagą i nadziejami ze względu na prezydenta Donalda Trumpa. Witold Dzielski z kancelarii prezydenta RP przypomniał o krótkiej historii inicjatywy i ważnych wydarzeniach, jakimi były szczyty w Dubrowniku dwa lata temu i w Warszawie rok temu.

– Udział Donalda Trumpa w spotkaniu w Warszawie pokazał osobom, które sceptycznie odnosiły się do inicjatywy, że będą musiały skorygować swoje poglądy – mówił W. Dzielski. – Od tego czasu idea zaczęła funkcjonować w sferze medialnej, pojawiło się zainteresowanie biznesu i rozpoczęła się dyskusja specjalistów. Warszawa była sukcesem politycznym, ale zbliża się kolejny szczyt, w Bukareszcie i chcemy, żeby był on już sukcesem praktycznym.

Chodzi też o opłacalność

Zdaniem uczestników konferencji, współpraca gazowa między USA i Trójmorzem ma sprawić, że obydwie strony będą zarabiać, a bezpieczeństwo energetyczne tej części Europy zostanie zapewnione. Pozostaje kwestia ceny. Jak mówił Piotr Woźniak, prezes PGNiG, świnoujski terminal LNG ma nadal wolne moce, a planowane są inwestycje, które jeszcze możliwości gazoportu poszerzą. Z drugiej strony – jak zaznaczył – spółka zachowuje konserwatywne podejście do ceny.

Według Amerykanów, istnieje szansa, że LNG z USA będzie się opłacało nie tylko ze względów politycznych, ale i ekonomicznych. Andrew Walker z Cheniere, amerykańskiej spółki, która była odpowiedzialna za sprowadzenie pierwszej dostawy skroplonego gazu do terminalu LNG w Świnoujściu, powiedział, że krótkoterminowo Rosjanie będą mogli oferować cenę atrakcyjną, ale za jakiś czas mogą być zmuszeni do odstąpienia od ulg i wsparcia finansowego rozwoju infrastruktury Gazpromu.

Według Paula Thompsona z Beringa Partners, korzystne umowy na dostawy LNG mogą być oparte także o krótkoterminowe porozumienia w najbliższych latach. Amerykanie mówili także, że rozwój infrastruktury gazu LNG w ich kraju obniża koszty skraplania i to ma wpływ na obniżanie cen. W ostatnim czasie podpisano kolejne umowy na dostawę LNG do Europy. Zatem – jak podkreślali Amerykanie – są już regiony w Europie, gdzie się to opłaca. ©℗

Tekst i fot. Bartosz TURLEJSKI

Na zdjęciu od lewej: Andrew Walken, wiceprezes ds. strategii i komunikacji w Cheniere, Anna Mikulska z Centrum Studiów Energetycznych Instytutu Bakera Uniwersytetu Rice’a w Houston i Gregory Vesey, dyrektor w LNG Limited

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wspierali nauczycieli
Szczecińskie obchody 9. rocznicy katastrofy smoleńskiej
Manifestacja. „Solidarność” chce podwyżek
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz strajk nauczycieli?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie