prof. dr hab. Krzysztof KUBIAK, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach
Traktat ryski stanowił zdyskontowanie w wymiarze politycznym polskich zwycięstw militarnych odniesionych nad Sowietami w 1920 r. Bitwa warszawska (sierpień 1920 r.) odebrała ofensywne możliwości Armii Czerwonej, zaś bitwa nad Niemnem (wrzesień), zwana też operacją niemeńską, odrzuciła ją daleko na wschód. Wobec ograniczonych rezerw, a także konieczności powstrzymania wojsk „białych” gen. Piotra Wrangla, usiłujących wyrwać się z Krymu, Sowieci zdecydowali się w Rydze na daleko idące ustępstwa wobec Polaków.
Zarzucenie, choćby tylko czasowe, kontynuowania marszu „wyzwolenia klasowego” na zachód dało wszystkim państwom wschodniej Europy niemal dwie dekady wytchnienia. Polska odegrała w tym rolę kluczową. W gronie beneficjantów traktatu ryskiego znalazły się wszystkie państwa graniczące od zachodu ze Rosją Sowiecką położone między Morzem Białym i Morzem Czarnym, jak też Litwa.
Finlandia
Rezygnacja Moskwy z parcia na zachód miała kluczowe znaczenie dla Finlandii. Państwo to proklamowało niepodległość jeszcze 6 grudnia 1917 r. Nie cieszyło się jednak ono zaufaniem mocarstw zachodnich. Było to następstwem tego, że podczas wojny domowej, która wybuchła w styczniu 1918 r., strona narodowa zwyciężyła dzięki pomocy Niemiec W rezultacie Finów postrzegano jako byłych sojuszników kajzera. Nie mogli więc liczyć na pomoc Ententy zarówno w przypadku ewentualnego starcia z Sowietami, jak i możliwej interwencji ze strony „białych” Rosjan. Wzrastające zaangażowanie na froncie polskim uniemożliwiło Sowietom wykorzystanie tej niewątpliwie sprzyjającej im sytuacji. Kierując się potrzebą koncentracji wysiłku na zachodzie i chcąc osłonić swą północną flankę, Moskwa przystała na rozmowy z Finami. Rozpoczęły się one jeszcze w marcu 1920 r. Jednakże, dopóki Armia Czerwona parła na zachód, Sowieci przeciągali negocjacje. Porozumienie podpisano w Tartu dopiero 14 października 1920 r., a więc już po bitwie niemeńskiej. Moskwa poszła w nim na daleko idące ustępstwa akceptując suwerenność Helsinek nad okręgiem Petsamo, co dawało Finom dostęp do Morza Barentsa; ponadto w 1924 r. odkryto tam bogate złoża niklu.
Łotwa i Estonia
Podobnie rzecz się miała w odniesieniu do Łotwy i Estonii. Pierwsze z wymienionych państw proklamowało niepodległość 18 listopada 1918 r. W przypadku drugiego sytuacja była bardziej złożona. Estońska Rada Ocalenia (Zbawienia) ogłosiła niepodległość jeszcze 24 lutego 1918 r., w okresie pomiędzy wycofaniem się wojsk rosyjskich a nadciągnięciem oddziałów niemieckich. Do faktycznego przejęcia władzy doszło jednak dopiero 19 listopada 1918 r.
Łotwa i Estonia znajdowały się w wyjątkowo złożonej sytuacji międzynarodowej. Wyrazem tego było złożeniem przez Ententę odpowiedzialności za powstrzymywanie naporu Sowietów na barki Niemców, którzy do tego czasu zdążyli już skapitulować na froncie zachodnim. Żołnierze kajzera wykonywali te zadnia do czasu przybycia brytyjskiej marynarki wojennej. Estończycy przy wsparciu Royal Navy zdołali obronić swój stan posiadania, ale Sowieci formalnie uznali niepodległość nowego państwa dopiero w lutym 1920 r. Był to bez wątpienia element zabezpieczania ich bałtyckiej flanki w warunkach narastania konfliktu zbrojnego z Polską.
W przypadki Łotwy wydarzenia potoczyły się inaczej. Siły Republiki Łotewskiej i Wojsko Polskie ściśle ze sobą współdziałały. Jesienią 1919 r. Polska wsparła Łotyszy w walce z „białymi”, a w styczniu 1920 r. wspólnie zmagano się z Sowietami podczas walk o Dyneburg.
W maju 1920 r. Armia Czerwona zdołała przerwać front na styku polsko-łotewskim, niemniej również i w tym przypadku Sowieci nie chcieli angażować się w walki z kolejnym krajem, stojąc w obliczu ostatecznej zbrojnej rozprawy z Polską. 11 sierpnia 1920 r., a więc tuż przed bitwą warszawską Rosja Sowiecka zawarła zatem z Łotwą traktat pokojowy. Jednakże dokumenty ratyfikacyjne wymieniono dopiero w październiku, a więc już po bitwie niemeńskiej.
Rumunia
Polskie zwycięstwo nad Sowietami i traktat ryski wywarły również głęboki wpływ na Rumunię. Podczas wojny polsko-sowieckiej rząd w Bukareszcie wspierała Warszawę dostawami broni i amunicji. Istotne znaczenie miało wszakże nie tylko otwarcie wiodącego przez Rumunię szlaku transportu materiałów wojennych do Polski, ale także współpraca wywiadowcza na Ukrainie.
W kolejnych latach sojusz polsko-rumuński stał się fundamentem kształtującym (pod auspicjami francuskimi) wschodnioeuropejski ład polityczny. Konstrukcja ta była na tyle mocna, że Rumunia nie ugięła się pod presją zakrojonych na szeroką skalę działań wywrotowych. Powtrzymanie, a przynajmniej zahamowanie ekspansjonistycznych zapędów sowieckich umożliwiło również Bukaresztowi odrzucanie kolejnych propozycji unormowania relacji dwustronnych, wysuwanych przez moskiewską dyplomację, w których nie uwzględniono w satysfakcjonujący Rumunów sposób kwestii Besarabii.
Litwa
Być może najbardziej nieoczywisty jest wpływ traktatu ryskiego na bezpieczeństwo Litwy. Tamtejszy ruch narodowy rozpoczął przejmowanie władzy z rąk Niemców 11 listopada 1918 r. Jednocześnie z odwrotem armii kajzera na zachód, na Litwę wkraczać zaczęły oddziały sowieckie. 5 stycznia 1919 r. Armia Czerwona zajęła Wilno. Przy pomocy Niemców utrzymano jednak Kowno i przyległe obszary. W kwietniu 1919 r. Sowieci zostali wyparci z Wilna przez Wojsko Polskie.
12 lipca 1920 r. rząd kowieński zawarł traktat państwowy w Sowietami i zezwolił Armii Czerwonej operować na podległym mu terytorium. Wilno, ponownie opanowane przez Sowietów, zostało tym samym formalnie przekazane Litwinom, jednak weszli oni do miasta dopiero 26 sierpnia, gdy rozpoczął się odwrót Armii Czerwonej na wschód. Kwestię przynależności Wilna i Litwy Środkowej do Polski ostatecznie rozstrzygnięto zbrojnie, poprzez „bunt” oddziałów gen. Lucjana Żeligowskiego.
Litwa uczyniła z wrogości wobec Polski jeden ze swoich mitów założycielskich. Pomimo tego, również ona znalazła się w strefie względnej stabilizacji geopolitycznej, zapewnionej wschodowi Europy przez wojnę polsko-sowiecką i traktat ryski. Nie ulega bowiem wątpliwości, że tylko dzięki zahamowaniu sowieckiej ekspansji na zachód państwo to przetrwało w swoim ówczesnym, demokratycznym kształcie ustrojowym. Wolna, niekomunistyczna Litwa ocalona została za sprawą zwycięstwa militarnego państwa, z którym pozostawała faktycznie w stanie wojny (Rzeczypospolita), nad nominalnym sojusznikiem (Rosja Sowiecka). Trudno o bardziej wyrazisty przykład złożoności historii.
Podsumowanie
W krótkiej perspektywie traktat ryski był prostą konsekwencją zaangażowania przez Sowietów sił i środków przeciwko odrodzonej Rzeczpospolitej oraz poniesionej przez nich klęski o charakterze wojskowym. W dłuższym wymiarze załamanie koncepcji eksportu rewolucji doprowadziło do fundamentalnej zmiany doktrynalnej w polityce zagranicznej komunistycznego państwa. W 1924 r. Stalin ujął to następująco: „Dawniej uważano zwycięstwo rewolucji w jednym kraju za niemożliwe sądząc, że do zwycięstwa nad burżuazją niezbędne jest wspólne wystąpienie proletariuszy wszystkich krajów przodujących albo przynajmniej większości takich krajów. Teraz ten punkt widzenia nie odpowiada już rzeczywistości”.