wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > Grupa Azoty > Polipropylen na amerykańskiej licencji

Polipropylen na amerykańskiej licencji

Polipropylen na amerykańskiej licencji
Data publikacji: 2018-01-26 11:28
Wywietleń: 520 311208

Projekt „Polimery Police” wkroczył w kolejny etap – ma już licencję na technologię produkcji polipropylenu. To jeden z najważniejszych elementów przygotowań do realizacji największej polskiej inwestycji sektora chemicznego. Prezes PDH Polska S.A. w Policach, dr Andrzej Niewiński, podkreśla, że to wydłużenie łańcucha technologicznego o produkcję polipropylenu (a nie tylko propylenu) to wiele dodatkowych korzyści i dla Grupy Azoty Police, i dla jej pracowników, i dla samych mieszkańców Polic. Instytucje finansowe także dostrzegły w niej ogromny potencjał i oferują wielokrotnie wyższe wsparcia niż wcześniej.

– Wybór licencji jest jednym z kluczowych elementów przygotowawczych do inwestycji. Co zdecydowało o wyborze tej konkretnej?

Dr Andrzej Niewiński: – Po dosyć długich i trudnych negocjacjach, udało się wybrać, w mojej ocenie, najlepszą ofertę, która ma obecnie najwyższe notowania na rynku. Jest to licencja Unipol amerykańskiej firmy GRACE.

– Podobno wiele instytucji finansowych i wyraziło gotowość zainwestowania dużych pieniędzy w uruchomienie produkcji polipropylenu w Policach.

– Pod koniec ubiegłego roku odbyliśmy szereg spotkań z instytucjami finansowymi i 23 banki przesłały do nas listy intencyjne, w których wyrażają zainteresowanie finansowaniem projektu „Polimery Police”. Faktycznie projekt podrożał. Jego wartość wzrosła ze względu na poszerzenie produkcji o polipropylen. Banki zaproponowały kilkakrotnie więcej, niż potrzeba na tę inwestycję. Jeden z zainteresowanych finansowaniem projektu PDH w pierwszej odsłonie deklarował 60 mln dolarów na sfinansowanie instalacji do produkcji propylenu, a przy wydłużeniu łańcucha technologicznego o polipropylen proponuje 300 mln. dolarów. Wszyscy dostrzegli, że ten projekt z polipropylenem jest dużo bardziej atrakcyjny biznesowo.

– Kiedy inwestycja będzie gotowa?

– Inwestycja powinna ruszyć w 2022 r. To będzie jednym z decydujących elementów oferty przetargowej.

– Dlaczego polipropylen ma tak duże znaczenie?

– Polipropylen ma potencjalne zastosowanie w najbardziej dynamicznie rozwijających się branżach. Po pierwsze – przemysł samochodowy. Cały czas jest presja na obniżanie zużycia paliwa, a najłatwiej to zrobić przez zmniejszenie wagi samochodów. Już teraz w każdym aucie jest przeciętnie około 70 kilogramów tworzyw sztucznych, a będzie znacznie więcej. Drugim bardzo ważnym odbiorcą polipropylenu jest przemysł spożywczy: wszelkiego rodzaju opakowania, folie spożywcze, pojemniki. Poza tym przemysł budowlany, tekstylny… Być może dożyję czasu, że Police dostaną kontrakt na polipropylen wykorzystywany w przemyśle farmaceutycznym. Wtedy będę pewny, że naprawdę jesteśmy bardzo dobrzy. Surowiec do produkcji strzykawek, wenflonów i innych produktów medycznych musi spełniać rygorystyczne parametry. Taki kontrakt świadczyłby o najwyższej klasie produktów z naszej instalacji.

(sa)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”