piątek, 19 lipca 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Cały Szczecin w kwiatach 2018 > Krwisty baron na balkonie

Krwisty baron na balkonie

Krwisty baron na balkonie
Data publikacji: 2018-07-03 13:27
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-09 02:46
Wywietleń: 791 336547

Od przepychu lepsze są proste środki, nadmiar gadżetów czy ozdób niekoniecznie musi upiększać. Z tych założeń wyszedł pan Przemysław Szulc, urządzając balkon swojego mieszkania w bloku przy ul. Zawadzkiego. Minimalizm i surowość formy w połączeniu z umiarkowaniem w doborze i ilości roślin też potrafią przynieść interesujący efekt, czyniąc z kilku prywatnych metrów kwadratowych za oknem na wysokości atrakcyjny azyl, miejsce relaksu i odpoczynku.

- To co udało mi się stworzyć to efekt dwóch lat pracy. Wszystko według własnego pomysłu i we własnym wykonaniu, ale i z nieocenionym wkładem także mojego wujka - podkreśla pan Przemek, wskazując na oryginalne i bardzo wygodne siedziska na balkonie. Te zmontowane zostały z najzwyklejszych palet z drewna. 

W takiej samej kolorystyce, jak kanapa i fotele z palet, wykonane zostały parapety. Jak również przesłona z paneli podłogowych z dębu srebrzystego, maskująca do połowy betonową płytę - standardowy element blokowisk wznoszonych kilkadziesiąt lat temu z wielkiej płyty. A przy okazji większość skrzynek i donic z roślinami. Te także wykonane wedle własnego pomysłu i własnym sumptem. Do ich barw nawiązuje kolorystyką i fakturą bielona ściana zewnętrzna na całej szerokości też z betonowej płyty.

- Zamiłowanie i pasję do roślin wpoiła mi mama - podkreśla pan Przemek. - Miło mi, kiedy sąsiadki przechodzą i się zachwycają. Dobre jest, że mój balkon w tym kształcie cieszy oczy innych. Trzeba mieć umiar, bo szybko można przesadzić z wystrojem i tak samo z nasadzeniami.

Parapet zdobi okaz dzwonka dalmatyńskiego. Dalej skrzynka niecierpków nowogwinejskich, własna kompozycja z surfinii i męczennicy. W jednym z rogów pod sufitem czerwona odmiana komarzycy. W drugim narożniku w podwieszanej donicy fuksja o białych kwiatach z kielichem amarantowym, zwana ułanką. 

W skrzynkach na barierce lobelia przylądkowa z Afryki Południowej i zwisające pelargonie kaskadowe o pełnych kwiatach.  Przetykane różową odmianą calibrachoi (milion dzwonków) i sanwitalii rozesłanej, zwana polegnatką, pochodzącą z Meksyku - o drobniutkich żółtych kwiatkach w kształcie, którym przypominają stokrotki. W jednym z kącików skrojone na balkonowy wymiar poletko lawendy. W drugim z nich niewielki kącik owocowo-warzywno-ziołowy, a w nim wygospodarowane miejsce na poziomki, truskawki, pomidory koktajlowe, żółtą gruszkę, bazylię, oregano, tymianek, lubczyk i ostrą paprykę. A całości dopełnia ozdobna trawa japońska odmiany krwisty baron. ©℗

Tekst i fot. Mirosław WINCONEK

 

 

 

 

 

         

Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie Krwisty baron na balkonie

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
24
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

Nekrologi

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie