Szczecinianin i... „Wielka Gra”
Jak pamiętamy, przed miesiącem szczeciński elektryk Jan Modzelewski odwołał się od decyzji ekspertów, którzy nie uznali jednej z jego odpowiedzi w popularnym konkursie telewizyjnym „Wielka Gra”.
W ubiegłą niedzielę pan Modzelewski uczestniczył ponownie w konkursie i znów trafnie odpowiedział na wszystkie wylosowane pytania z zakresu geografii Polski.
Wygrał nie byle jaką sumkę: 12 800 zł, i za miesiąc ma prawo ubiegać się o podwojenie stawki.
„Kurier Szczeciński” z 9 czerwca 1965 roku
Choroby brudnych rąk
Jak poinformował nas dyrektor Miejskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, dr Henryk Dąbrowski, w Szczecinie notuje się wzrost zachorowań na żółtaczkę zakaźną, co występuje zawsze w okresie letnim.
Podstawowym warunkiem uniknięcia zachorowania jest mycie rąk przed posiłkami. Należy także unikać picia mleka i wody w stanie surowym, zwłaszcza gdy pochodzą z niepewnego źródła.
„Kurier Szczeciński” z 10 czerwca 1965 roku
„Wartburgi taksi” dla targowego Poznania
Atrakcją targowego Poznania dla licznych gości Międzynarodowych Targów Poznańskich będą niewątpliwie nowe taksówki „Wartburgi”, które kierownictwo ekspozycji NRD oddało miastu do dyspozycji na okres trwania imprezy targowej.
Dziesięć targowych „Wartburgów taxi” będzie miało dodatkową zaletę: kurs tym wozem będzie o pięćdziesiąt groszy na jeden kilometr tańszy niż w taksówkach MPK.
„Kurier Szczeciński” z 11 czerwca 1965 roku
Nowa szkoła w Śródmieściu
W bieżącym kwartale przy ul. Świerczewskiego w Szczecinie rozpocznie się budowa nowej szkoły podstawowej o 12 izbach lekcyjnych.
Będzie to budynek o kubaturze 11 tysięcy metrów sześciennych, przeznaczony dla 480 uczniów.
Koszt realizacji szkoły wyniesie około 4,5 miliona złotych.
„Kurier Szczeciński” z 13 czerwca 1965 roku
Karp za 2800 dolarów!
Karpie pływające w basenie zbudowanym na dachu domu towarowego w Tokio przyciągają tłumy ciekawskich, chyba nie tylko ze względu na bajeczne ubarwienie. Zdumiewająca jest dopiero ich cena.
80-centymetrowy karp królewski kosztuje milion jenów, czyli 2800 dolarów. Za nieco mniejszego karpia płaci się w Japonii 500 tysięcy jenów.
„Kurier Szczeciński” z 13 czerwca 1965 roku