Niedziela, 31 maja 2026 r. 
REKLAMA

Zapisane w „Kurierze” (30.09 - 6.10.1964 r.)

Data publikacji: 31 maja 2026 r. 15:50
Ostatnia aktualizacja: 31 maja 2026 r. 15:50
Zapisane w „Kurierze” (30.09 - 6.10.1964 r.)
 

„Dobra” mama

REKLAMA

Przed sądem w Modeste (Kalifornia) stanął w towarzystwie matki sześcioletni chłopiec, który rozbił automat z papierosami. Sędziemu wydawało się, że śni, kiedy matka oświadczyła.

– Nie mogę zrozumieć chłopca – panie sędzio – on otrzymywał ode mnie dosyć pieniędzy na papierosy.

„Kurier Szczeciński” z 30 września 1964 roku

Bokser na indeksie

Od czasu, gdy bokserski mistrz świata wagi ciężkiej, 22-letni Cassius Marcellus Clay przystąpił do bojowej organizacji Murzynów amerykańskich „Czarni Muzułmanie”, został poddany specyficznym formom finansowego bojkotu. I tak np. nowojorska agencja reklamowa wycofała ofertę 1,6 mln dolarów za występy w radio i telewizji.

„Kurier Szczeciński” z 3 października 1964 roku

But na taśmie – cholewka w rękach

Kombinat „Radoskór” rozpoczyna wyrób obuwia o wyższym standardzie, niż dotychczasowa produkcja wielkoseryjna przemysłu kluczowego. Odbywać się to będzie w ten sposób, że „trzon” buta powstanie na taśmie, natomiast wykończenia cholewki dokonają chałupnicy, których 200 zatrudni na początek „Radoskór”.

„Kurier Szczeciński” z 5 października 1964 roku

„Kieszonkowa” lodówka za 2 lata

Zakłady w Zakrzowie koło Wrocławia, przystąpiły do wstępnej fazy przygotowań do rozpoczęcia produkcji 20-litrowej, „kieszonkowej” lodówki absorpcyjnej, przeznaczonej przede wszystkim dla przenośnych laboratoriów i dla potrzeb ruchu turystycznego. Ponieważ „Zakrzów” musi w najbliższym czasie zwiększyć znacznie wyrób lodówek bardziej poszukiwanych na rynku o większym litrażu, seryjna produkcja „kieszonkowych” lodówek planowana jest dopiero w roku 1966 lub nawet 1967.

„Kurier Szczeciński” z 5 października 1964 roku

Anna Tesch – najlepszą telegrafistką

Warszawa PAP. 4 bm. w Głównym Urzędzie Telekomunikacji Międzymiastowej w Warszawie odbył się finał dorocznego konkursu na najlepszą telegrafistkę w kraju. Do finału zakwalifikowało się 50 telegrafistek wyłonionych w drodze eliminacji z poszczególnych województw i okręgów pocztowo-telekomunikacyjnych.

Konkursowy egzamin trwał 15 minut bez przerwy. Najlepszą telegrafistką okazała się Anna Tesch z Warszawy, która nadawała telegramy z szybkością 392 uderzeń na minutę na dalekopisie.

„Kurier Szczeciński” z 6 października 1964 roku

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA