Nowe biustonosze
Wśród kolekcji zaproponowanej handlowi na Targach Krajowych przez łódzki ośrodek gorseciarstwa – znalazło się 25 nowych wzorów i modeli pasów oraz biustonoszy. Za „szlagier” sezonu opinia zwiedzających uznała wzory wykonane z dederonu i stylonu, a także z laminatów.
„Kurier Szczeciński” z 26 września 1964 roku
Będą lepsze smary
Konserwacja i smarowanie agregatów stosowanych w lodówkach jest sprawą bardzo ważną i skomplikowaną. Chodzi o dobór odpowiedniego smaru wytrzymałego zarówno na wysokie (10 st.) jak i niskie (-28 st.) temperatury.
Technologię takiego właśnie smaru przygotowują pracownicy rafinerii w Jedliczu. Pierwsze próby wypadły pomyślnie. Być może już w przyszłym roku wytwórnie lodówek otrzymają kolejny artykuł antyimportowy.
„Kurier Szczeciński” z 29 września 1964 roku
Deszcz orzechów
Z Mazur donoszą o wyjątkowym wprost urodzaju orzechów laskowych i żurawin. Dzienne zbiory sięgają dziesiątek ton pierwszych i setek kilogramów drugich owoców.
„Kurier Szczeciński” z 29 września 1964 roku
Piesek Nixona
W swej stałej rubryce „Z życia towarzyskiego” amerykański tygodnik „Time” podał niedawno wiadomość o zgonie 13-letniego Checkersa, ulubionego spaniela Richarda Nixona. Checkers stał się sławny podczas kampanii wyborczej w 1953 roku, gdy jego pan oskarżony przez przeciwników o branie prezentów, przedstawił go publiczności przed kamerą telewizyjną, oświadczając niemal ze łzami w oczach, że jest to jedyny podarunek, jaki przyjął od wyborców.
„Kurier Szczeciński” z 29 września 1964 roku
Hodowca pijawek
Bogdan Konieczny zamieszkały w Rzeszowie jest jedynym w Polsce legalnym hodowcą i dostawcą pijawek do aptek i fabryk farmaceutycznych. Hodowle swoje p. Konieczny umieszcza w różnych zbiornikach wodnych, co do których istnieje pewność, że nie spływają tam wody z pól uprawnych, a więc gruntu zasilanego sztucznymi nawozami.
„Kurier Szczeciński” z 1 października 1964 roku
Półwieczny „Zuber”
Słynne wody mineralne „Zuber” z krynickich zdrojów istnieją już 50 lat. Jest to woda, która swego czasu przysporzyła sławy podgórskiemu uzdrowisku. Do tej pory „Zuber” jest najpopularniejszym napitkiem wśród krynickich kuracjuszy.
„Kurier Szczeciński” z 1 października 1964 roku