Ceny pączków w 2026 r. pozostaną zbliżone do ubiegłorocznych lub będą nieco wyższe - prognozują eksperci banku BNP Paribas. Zaznaczyli, że choć większość składników pączków staniała, to jaja i olej zdrożały. Wzrosły też koszty związane z samą produkcją pączków.
Eksperci BNP Paribas w analizie zatytułowanej „Ekonomia pączka 2026” sprawdzili, ile w 2026 roku kosztować będzie ta słodka przyjemność.
Z analizy działu Food&Agri banku wynika, że dla producentów jest taniej. „Wykorzystując tradycyjny przepis i ceny hurtowe, koszt bazowych składników spadł z 60-65 gr na początku 2025 roku do poziomu o 4 gr niższego w styczniu 2026 r.” - poinformowali autorzy publikacji.
Wskazali, że największe spadki zanotowały masło i mąka - odpowiednio średnio 48 proc. i 15 proc. rok do roku. „Udział w rachunku za zamówione składniki zwiększyły jaja i olej. Choć spadki cen surowców nie są radykalne, warto przypomnieć, że na zakończenie 2022 roku składniki na pączka według tego samego przepisu kosztowały ponad 30 proc. więcej” - zauważyła starsza analityczka sektora Food & Agri w BNP Paribas Weronika Szymańska-Wrzos.
Analitycy zbadali, dlaczego więc klienci nie widzą obniżek na sklepowych półkach. „Ponieważ oszczędności na mące są »zjadane« przez inne wydatki. Rok 2025 był kolejnym okresem silnego wzrostu kosztów pracy - płaca minimalna zwiększyła się o 9 proc., a na początku 2026 roku o kolejne 3 proc. Do tego dochodzą stale rosnące koszty transportu, marketingu oraz utrzymania lokali” - stwierdzili. W ich ocenie te czynniki sprawiają, że ceny pączków w 2026 roku „pozostaną na poziomach zbliżonych do ubiegłorocznych lub będą nieco wyższe”. „Potwierdza to szerszy trend rynkowy - dla porównania ceny pieczywa w detalu w grudniu 2025 roku wzrosły o 3-4 proc. w skali roku” - zauważyli eksperci banku.
W ich ocenie rozpiętość cen pączków w 2026 roku jest ogromna. „W popularnych sieciówkach za klasycznego pączka zapłacimy zazwyczaj ok. 5 zł, podczas gdy dyskonty oferują je w przedziale 2-3 zł” - zaznaczyli.
Dodali, że prawdziwe emocje budzą jednak oferty „wielopaków”. „Już w tygodniu poprzedzającym Tłusty Czwartek sieci handlowe kuszą zestawami, w których cena za sztukę spada do rekordowo niskich poziomów - nawet poniżej 30-50 gr” - podali. Eksperci przewidują, że w sam Tłusty Czwartek markety mogą zdecydować się na jeszcze agresywniejsze promocje, traktując pączki jako produkt przyciągający klientów do sklepów.
Zdaniem analityków na zupełnie innym biegunie znajdują się cukiernie rzemieślnicze. „Tam, gdzie stawia się na tradycyjne receptury, naturalne składniki i ręczne wykonanie, ceny zaczynają się od kilkunastu złotych za sztukę” - stwierdzili.
Analitycy BNP Paribas odnieśli się też do kosztów, jakie może pochłonąć samodzielne smażenie pączków w 2026 r. „W 2026 roku nawet domowy przepis musi zmierzyć się z rynkową rzeczywistością” - stwierdzili, wskazując na dynamiczny wzrost cen jaj - w grudniu zeszłego roku cena detaliczna była o 15 proc. wyższa niż rok wcześniej. Wzrosły również ceny oleju rzepakowego do smażenia pączków (w grudniu +6 proc. r/r). „Większość pozostałych pozycji z tradycyjnego przepisu potaniała, w tym mąka, mleko, masło czy cukier. Jednak to koszty jaj i oleju stanowią największy udział w zakupach składników na domowe pączki, a całkowity koszt podstawowego przepisu według grudniowych danych wzrósł rok do roku o 2 proc. - zauważyła Szymańska-Wrzos.
Według ekspertów banku fani klasycznych pączków z konfiturą różaną muszą zwracać uwagę nie tylko na cenę, ale także na skład. „Konfitura z róży bywa często zastępowana marmoladą, nadzieniem wieloowocowym lub produktem »o smaku róży«, co pozwala obniżyć koszt nadzienia nawet kilkukrotnie” - zaznaczyli.
Dodali, że spadki cen cukru oraz produktów mlecznych na rynkach krajowych i unijnych zachęcają producentów do „hojniejszego” zdobienia pączków lukrem i nadziewania ich kremami. W ich ocenie klienci coraz częściej sięgają też po droższe, mniej tradycyjne smaki inspirowane deserami z zagranicy, np. tiramisu. Ich zdaniem wśród tegorocznych nowinek pojawiły się m.in. lawenda, popcorn, milky nut, liofilizowana gruszka czy cytrusowa oranżada.
W komentarzu zauważono ponadto, że producenci nie zapominają także o „liczących kalorie”. „Odpowiedzią na trend »less sugar« są pączki w wersji mini oraz nowości, jak jogurt o smaku pączka z różą” - wskazali analitycy BNP Paribas.