środa, 23 maja 2018.
Strona główna > Na Luzie > Cztery razy w ciągu doby przyłapana na jeździe po pijanemu

Cztery razy w ciągu doby przyłapana na jeździe po pijanemu

Cztery razy w ciągu doby przyłapana na jeździe po pijanemu
Data publikacji: 2018-04-19 23:44
Ostatnia aktualizacja: 2018-04-28 08:56
Wywietleń: 1529 323699

Aż cztery razy austriaccy policjanci zatrzymali w ciągu 24 godzin pewną kobietę, która prowadziła samochód pod wpływem – i to znacznym – alkoholu.

Okazało się przy tym, że w tym roku ową 31-letnią panią na jeździe po pijanemu przyłapano już pięć razy, a także sześć razy na prowadzeniu samochodu bez ważnego prawa jazdy.

W środę wieczorem policyjny alkomat wykazał u tej kobiety 1,4 promila. W czwartek rano znów siadła ona za kierownicą, tym razem z 0,74 promila. Policjanci odebrali jej kluczyki do samochodu. Prawo jazdy kobieta straciła już wcześniej. W czwartek w południe pani przesiadła się do innego samochodu i znów została zatrzymana do kontroli. Alkomat pokazał 1,36 promila. Kobieta znów musiała oddać kluczyki.

Policjantom powiedziała, że będzie musiała pojechać tramwajem do przedszkola, żeby odebrać dziecko. Funkcjonariusze też podjechali radiowozem do przedszkola i zatrzymali ową panią, która dotarła tam... samochodem. Przesiadła się do samochodu z poprzedniego dnia - otworzyła go i uruchomiła zapasowym kluczykiem. Tym razem na wyświetlaczu alkomatu pojawiło się 1,76 promila.

Kobieta podczas każdej kontroli zapewniała policjantów, że piła alkohol poprzedniego dnia.

(pap)

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

a ja myslalem ze to w Polsce sie dzieje
nie wierze, to chyba jakis cud bo to nie jest w Polsce. Jak to mozliwe w takim wspanialym panstwie pijana i to tyle razy i za kolkiem? nie to chyba kaczka dziennikarska
2018-04-28 06:51:58
szczeciński
- jak baba pójdzie na upartego to; Sąd Najwyższy uniewinnił prokuratora, który prowadził samochód po pijanemu! Uzasadnienie: „Nie wiedział, że miał alkohol we krwi”
2018-04-20 20:05:05
paprykarz
Heh, uczcie sie polscy stroze prawa. Nie ma tam komunistycznego wymyslu typu izba wytrzezwien za byle gowno. Wystarczy czasem wypic kilka piw i zapytac "pana wladze" o godzine to powie ze to jest napad na funkcjonariusza i izba gotowa a tu prosze, 4 razy :))))
2018-04-20 06:34:45

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”