wtorek, 26 maja 2020.
Strona główna > Koronawirus > Stołczynianki szyją maseczki

Stołczynianki szyją maseczki

Stołczynianki szyją maseczki
Data publikacji: 2020-04-11 23:06
Ostatnia aktualizacja: 2020-04-15 15:50
Wywietleń: 827 450692

Ponad 1200 maseczek przez dwa tygodnie uszyła grupa stołczynianek na potrzeby mieszkańców tej dzielnicy. W akcję angażuje się lokalna społeczność - jedni przekazują materiały, inni nici, jeszcze inni pożyczają swoje maszyny. Korzystają wszyscy.

- Zadzwoniła do mnie Anna Kmera, moja koleżanka z podstawówki, która jest złotą rączką: szyje, renowuje meble - opowiada Paulina Romanowicz, jedna z realizatorek tej akcji. - Zacżęła szyć maseczki dla rodziny, sąsiadów, znajomych. I zaproponowała, żebyśmy spróbowały dotrzeć do tych mieszkańców Stołczyna, którzy by chcieli takie maseczki dostać. A ponieważ ja też szyje, zapytałam mamę, która jest krawcową, czy nie chciałaby nam pomóc. Tak się zaczęło. Z dnia na dzień ekipa rosła. Kiedy stworzyłyśmy na Facebooku grupę "Maseczki dla Stołczyna", okazało się, że szyjących pań jest więcej. 

Teraz jest ich w tej akcji, poza inicjatorkami, osiem: Sabina, Ewa, Iwona, Grażyna, Irena, Gosia, Alina i Wiesia. Trzy to zawodowe krawcowe. Każda szyje tyle, ile może. Materiały przynoszą mieszkańcy i zostawiają w Wartowni przy ul. nad Odrą.

Maseczki są bawełniane, w większości z kieszonką na filtr. Paulina Romanowicz przygotowała instrukcję, jakie trzeba spełnić warunki, żeby ich noszenie miało sens.

- Taką ulotkę dołączamy do każdej maseczki - że trzeba ją prać, dezynfekować, w jaki sposób ściągać - mówi. - Ulotki drukuje pani, która zaoferowała taką  pomoc. Kolega, którego mama mieszka na Stołczynie, kupił nam woreczki strunowe. Bo te maseczki to nie tylko nasza praca. Temat zaktywizował mieszkańców, pomagają jak mogą. Choćby przynosząc materiały czy pożyczając nam maszyny, bo nasze domowe już tych ilości nie wytrzymują.

Przez dwa tygodnie uszyły ponad 1200 maseczek. Ostatnią partię wolontariusze dostarczyli do skrzynek pocztowych, seniorom rozdaje je listonosz. Panie przekazały też maseczki do szpitala na Golęcinie. Wszystko za dramo.

Szyją dalej. Chodzi o - jak mówią - wspólnotowe poczucie odpowiedzialności. Rozdając maseczki wśród mieszkańców dzielnicy chcą, by wszyscy czuli się bezpieczniej. Także one same.

Anna Gniazdowska

Fot. Facebook

Stołczynianki szyją maseczki

Komentarze

do @ Ok-cham
- kopleny po...b (Neumann)? Przeszkadza tobie to co robią te panie?
2020-04-12 18:28:19
Ok-cham
W szyciu doradzał Piotr Kęsik?
2020-04-12 07:37:35

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Spacerowy protest na Uznamie

Z dostawą do domu

Pizzeria z rodu Gryfa

Sonda

Czy jesteś za zniesieniem obowiązku noszenia maseczek?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie