Kopał nielegalnie. Bez pozwolenia. Anonimowy poszukiwacz skarbów znalazł w lesie w okolicy Rekowa cztery duże naszyjniki z brązu liczące niemal 3 tysiące lat. Znalezisko trafiło do Muzeum w Koszalinie.
- Poszukiwacz początkowo myślał, że to zwykle metalowe okucia od wiadra. Coś go jednak tknęło, prawdopodobnie zauważył zdobienia, i poinformował o odkryciu osobę prowadzącą kanał dla poszukiwaczy na portalu YouTube. Internauta powiadomił z kolei nas, archeologów. My zaś donieśliśmy o odkryciu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków. To była sobota 13 czerwca - mówi dr Andrzej Kasprzak, archeolog z Muzeum w Koszalinie.
Poszukiwacz podał dokładne współrzędne miejsca, w którym znajdował się wykop. Archeolodzy znaleźli tam porzuconą foliową reklamówkę z czterema artefaktami z epoki brązu. Naszyjniki poszukiwacz odkrył tuż pod powierzchnią ziemi. Przedmioty pochodzą z około 750 - 600 roku p.n.e.
- To dokładnie ten czas, kiedy powstawał znany wszystkim Biskupin. To okres zmierzchu Kultury Łużyckiej i początków kultury Pomorskiej - wyjaśnia dr Kasprzak. - Naszyjniki były elementem stroju,
...