Niedziela, 17 maja 2026 r. 
REKLAMA

Wiejskie, miejskie i podmiejskie. Kapliczki polskie

Data publikacji: 17 maja 2026 r. 07:30
Ostatnia aktualizacja: 17 maja 2026 r. 07:30
Wiejskie, miejskie i podmiejskie. Kapliczki polskie
Ten obraz z Chrystusem Frasobliwym z 1906 r. („Spowiedź”) przyniósł Wlastimilowi Hofmanowi zasłużoną sławę wybitnego polskiego symbolisty. Fot. Wlastimil Hofman/Muzeum Narodowe w Warszawie  

Z roku na rok, jak podają statystyki, powiększa się liczba turystów przyjeżdżających do naszego kraju z Zachodu i Wschodu. Świat odkrywa Polskę! - informują agencje i cytują opinie cudzoziemców spotykanych na ulicach naszych miast. Wielu z nich podkreśla, że przyjechali przede wszystkim po to, by poznać naszą kulturę, jej tradycje, odkryć w niej to, co jest osobliwe, niespotykane gdzie indziej. A to prawdziwy skarbiec, w którym swoje miejsce mają kapliczki, perły sztuki ludowej. W jednych regionach stoją od wieków, w innych, jak nasz, od zakończenia drugiej wojny światowej. I powstają wciąż nowe.

REKLAMA

Polskie majówki

„To modlitwa ludu polskiego", powiedziano o kapliczkach stojących, często nie wiadomo od ilu lat, u zbiegu dróg, przy szosach, na polnych ścieżkach albo zawieszonych na drzewie, także w leśnych odstępach. Mówią one o historii, kulturze, zwyczajach mieszkańców okolicy, a przede wszystkim są świadectwem wiary. Stawiano je z potrzeby serca, dla uświęcenia przestrzeni, ku czci, jako wotum wdzięczności za powrót do zdrowia, ocalenie od zarazy, pożaru, a nawet

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 81% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 15-05-2026

 

Elżbieta BRUSKA
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA