Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawę o reformie Państwowej Inspekcji Pracy. Pracownicy mogą odetchnąć z ulgą, bo większe uprawnienia PIP-u to gwarancja przestrzegania praw pracowniczych w Polsce. Jednak nie wszyscy są zadowoleni z zapowiadanych zmian.
Umowy cywilnoprawne to częsta praktyka na polskim rynku pracy. Często pracownik, wykonując obowiązki jak na etacie, jest zmuszony podpisać umowę zlecenie lub B2B zamiast umowy o pracę. Niebawem ma się to zmienić na korzyść pracowników, ale i uczciwych, przestrzegających prawa pracy przedsiębiorców.
W nowej ustawie o reformie PIP chodzi przede wszystkim o walkę z nieuczciwymi pracodawcami, którzy wypychają pracowników na umowy cywilnoprawne (zwane też „śmieciowymi") w sytuacji, gdy zachodzi stosunek pracy. Nowa ustawa nadaje okręgowym inspektorom pracy uprawnienia do wydawania decyzji przekształcających nieprawidłowo zawartą umowę w umowę o pracę. Jednak, jak informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, nie będzie to jednoosobowa decyzja inspektora, lecz odpowiednio zaprojektowany, wieloetapowy proces chroniący
...