W parkowym lapidarium przy ul. Chopina w Szczecinie wyeksponowano najcenniejsze i najefektowniejsze z ocalałych i odnalezionych płyt oraz głowic nagrobnych, upamiętniających dawnych mieszkańców Niemierzyna. Właśnie została zniszczona ich część. Rozbito nawet historyczny krzyż.
Cmentarz przy skrzyżowaniu współczesnych ulic Chopina i Broniewskiego powstał w latach 80. XIX wieku. Z myślą o dawnych mieszkańcach Niemierzyna, a przede wszystkim podopiecznych zakładu opiekuńczego Kückenmühle. W starej części nekropolii jeszcze latem 1945 roku pochowano 650 zmarłych na tyfus. Potem cmentarz, zajmujący wówczas 1,5 ha, został zamknięty dla tzw. dochowań. Trwał aż do 1972 r. Wówczas jego pomniki nagrobne spotkał ten sam los, co innych niemieckich cmentarzy - zostały usunięte, a na ich miejscu - bez ekshumacji - urządzono miejskie parki.
Gdy spod warstwy ziemi, tzw. górki umarłych oraz nurtu Warszewca pasjonaci dawnego Szczecina zaczęli wydobywać fragmenty zniszczonych nagrobnych płyt i głowic, dr Marek Łuczak wpadł na pomysł, żeby całość tych śladów przeszłości zebrać i wyeksponować w
...