Anna Bryłka z Konfederacji Wolność i Niepodległość w ostry sposób skrytykowała bezczynność polskiego rządu w sprawie zablokowania systemu ETS2, który ma zacząć obowiązywać w Unii Europejskiej już za kilkanaście miesięcy. Jej zdaniem skutkiem braku zdolności do zawierania sojuszy, mizernej aktywności na poziomie europejskiej dyplomacji, czy wręcz politycznych uprzedzeń i nieudolności polskiego rządu może być szok cenowy, którego doświadczą Polacy już w styczniu 2028 roku. Bo system podatków klimatycznych rozszerzony o transport i budownictwo pociągnie za sobą drastyczną podwyżkę cen paliw, co odczują po raz kolejny kierowcy i właściciele mieszkań. W cenę kosztów ogrzewania wliczony będzie klimatyczny podatek od węgla i gazu ziemnego.
Oto obszerne fragmenty rozmowy, którą z Anną Bryłką przeprowadziła Telewizja Polsat.
Polski tam nie było…
„Państwa naszego regionu są przeciwne wdrożeniu ETS2, Włochy są przeciwne i Grecja także, ale reszta państw UE, w takim czy innym kształcie, ETS2 popiera i chce jego wejścia w życie w 2028 roku. Premier Tusk i koalicja rządząca nie do końca nad tym
...(KiK)