W piątek Instytut Pamięci Narodowej zdemontował Pomnik Pamięci w Pyrzycach. Sowiecka pamiątka - w wolnej Polsce opatrzona napisem „Bóg, honor, ojczyzna" - stała w tym miejscu od 1984 roku. Ma ją zastąpić Pomnik Niepodległości.
- W ponurych czasach lat 80., po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy bardzo wielu polskich patriotów siedziało w więzieniach, niektórzy oddawali swoje życie, niektórzy brali udział w wielotysięcznych manifestacjach z okazji 3 Maja czy 11 listopada, gdzie rozlegał się śpiew pieśni, która zaczynała się od słów: „Nie chcemy komuny, nie chcemy i już, za Katyń, za Grodno, za Wilno, za Lwów, zapłaci czerwona hołota" - mówił podczas konferencji prasowej poprzedzającej demontaż zastępca prezesa IPN-u Karol Polejowski. - W tym czasie, gdy polscy patrioci walczą na ulicach z władzą komunistyczną żądając wolności, w Pyrzycach lokalni działacze komunistyczni, chcąc przypodobać się sowieckim panom, wznoszą pomnik ku czci armii sowieckiej. To nie jest symbol wyzwolenia. To symbol zniewolenia. Ten wielotonowy monument miał być głazem na polskie aspiracje niepodległościowe.
...