Lekarze USK-1 PUM przeprowadzili wyjątkowo skomplikowane leczenie 36-letniej Olgi Bratkowskiej, która w 29. tygodniu ciąży bliźniaczej doznała krwawienia do mózgu. Dziś Mila i Maks mają się dobrze. Według analizy światowego piśmiennictwa może to być pierwszy opisany przypadek tego rodzaju.
Wszystko zaczęło się 1 czerwca. 36-letnia Olga Bratkowska, mieszkająca w Koszalinie, była w 29. tygodniu ciąży bliźniaczej, kiedy nagle pojawiły się u niej poważne problemy z mówieniem i czytaniem. Najpierw trafiła do szpitala w Koszalinie, później do Kołobrzegu, skąd została przekazana do Kliniki Neurologii z Pododdziałem Udarowym USK-1 PUM w Szczecinie. Badania wykazały krwawienie w lewej półkuli mózgu i obrzęk spowodowane malformacją tętniczo-żylną. Zespół zdecydował o embolizacji, czyli zamknięciu nieprawidłowych naczyń.
- Pani Olga została przekazana do nas ze stwierdzonym już w badaniach wylewem krwi do mózgu i sugestią, że może to być krwawienie z nieprawidłowego naczynia - mówiła dr hab. n. med. Marta Masztalewicz z Kliniki Neurologii.
Przypadek wymagał współpracy wielu specjalistów,
...