Na nagraniu z fotopułapki widać, jak wielki kot swobodnie przechodzi leśnym duktem. W rejonie Strachomina, skąd pochodzi nagranie, Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze od lat prowadzi projekt reintrodukcji rysia euroazjatyckiego. Ale kot z nagrania jest przynajmniej dwa razy większy i nie ma charakterystycznych pędzelków na uszach, jakie cechują największego z kotowatych żyjących w Polsce. Postawą i muskulaturą najbardziej przypomina pumę. „Istnieje potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców" - w komunikacie przestrzega Gmina Będzino.
Fotopułapka leśników ze Strachomina (Nadleśnictwo Gościno) uchwyciła nocny obraz wielkiego kota jeszcze we wrześniu ub. roku. Potem był widywany kilkakrotnie przez mieszkańców okolicznych wsi - od Gąskowa po Wierzchomino (gm. Będzino). Jednemu śmignął tuż przed autem, gdy innych spotkania „trzeciego stopnia" odbywały się na leśnych drogach.
Jest, a jakby (jej) nie było
- Wielki dziki egzotyczny kot, którego tu być nie powinno - relacjonuje Renata Łuczak, sołtyska wsi Strachomino. - Był widywany na okolicznych
...