Czwartek, 23 lipca 2026 r. 
REKLAMA

Teatr rysunku Sonnewenda

Data publikacji: 23 lipca 2026 r. 20:28
Ostatnia aktualizacja: 23 lipca 2026 r. 20:28
Teatr rysunku Sonnewenda
Piotr Sonnewend jest – można by przewrotnie powiedzieć – malarzem rysunku, stąd pewnie pojawiło się w jego wypowiedzi określenie „barwność grafitu”. Oscyluje miedzy „barwnością” grafitowej plamy, a klasycznym linearnym rysunkiem. Fot. Karol CIEPLIŃSKI  

Wystawa rysunku Piotra Sonnewenda, pochodzącego z Poznania artysty, który od wielu lat mieszka w Niemczech warto obejrzeć przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze - to znakomita wystawa prezentująca rysunek artysty dysponującego perfekcyjnym warsztatem, a po drugie prace Piotra Sonnewenda w zalewie nachalnych prezentacji pseudoartystycznych o publicystycznym nierzadko charakterze dają wytchnienie. Oto wreszcie mamy do czynienia z wolnym artystą, a nie nakręconym ideologiem, którego należy chwalić nie za sztukę lecz słuszne przesłanie.

REKLAMA

Rysunek Piotra Sonnewenda, bardzo swobodny i z dużym rozmachem…, który kojarzy się trochę z… szaleńczymi rysunkami Franciszka Starowieyskiego, łączy tradycję, walory znakomitego warsztatu ze swobodą współczesnej twórczości, a nawet niekiedy ironicznym traktowaniem tematów - zdawać by się mogło - dość konwencjonalnych. Przykładem tego są choćby portrety zwierząt, świń czy nosorożców. Uważni odbiorcy doszukają się pewnie wśród prac w Galerii Kierat w Szczecinie także dość tradycyjnie „akademickich" studiów postaci czy aktów. Poruszające są jednak

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 78% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 23-07-2026

 

 (CK)
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA