Jeszcze nie wygląda, jak powinna. Ale z czasem… Najbardziej reprezentacyjna z zielonych płyt Szczecina znów będzie przyciągać zwolenników plenerowej rekreacji na Jasne Błonia. Teraz jest w renowacji, czasowo niedostępna.
Zimowa aura nie sprzyjała utrzymaniu trawnika Jasnych Błoni. Utrzymujące się przymrozki głęboko zmroziły ziemię, więc odwilż na długo zatrzymała wodę, doprowadzając do przegnicia trawy. Kto odwiedzał tzw. zielony salon Szczecina w tamtym czasie, dobrze pamięta charakterystyczny nieprzyjemny zapach rozkładu, utrzymujący się pomiędzy alejami wiekowych platanów.
Przegniłą trawę niełatwo podnieść. Tym bardziej, gdy zajmuje blisko 20 tysięcy mkw. Stąd szereg zabiegów, jakie w ramach renowacji trzeba było podjąć, aby szczeciński „wimbledon" znów był soczyście zielony, równo przystrzyżony, gęsty i miękki.
- Przeprowadzono m.in. wertykulację, aerację, nawożenie oraz dosiew
...