Jednak to szczeciński sąd zdecyduje o przyszłości trojga dzieci pani Natalii ze Szczecina, które przebywają w zamkniętym ośrodku Jugendamtu w Niemczech. Tak zdecydował sąd w Rostocku.
Przypomnijmy. 31 października ub. roku pani Natalia zabrała dzieci na wyprawę do Berlina. Została zatrzymana przez niemieckich funkcjonariuszy. Trafiła do aresztu, jej dzieci - do zamkniętego ośrodka.
Dlaczego tak się stało? Musimy się cofnąć w czasie. Pani Natalia mieszkała wcześniej w USA. Jednak w 2020 roku, po tym, jak zaczęła się jej sprawa rozwodowa, wróciła do Polski z dziećmi. Mąż, obywatel USA, wydał na to zgodę notarialną. Jednak później poinformował szczecińską prokuraturę, że dzieci zostały uprowadzone. Polscy śledczy sprawę umorzyli. Do strony polskiej o ekstradycję zgłosiła się również prokuratura w Kalifornii, którą uruchomił mąż pani Natalii. Polska na ekstradycję się nie zgodziła.
Jednak
...