Szczeciński jacht Ocean A jest już w Tuktoyaktuk nad Morzem Beauforta. Załoga realizuje tegoroczną wyprawę przez Przejście Północno-Zachodnie, ale ostatnie dni rejsu mają dla niej także wymiar symboliczny. Na pokład dotarła wiadomość o śmierci kpt. Wojciecha Jacobsona, honorowego patrona wyprawy. Żeglarze nie mogą być w Szczecinie podczas jego pogrzebu, dlatego postanowili pożegnać kapitana na trasie rejsu.
- Podczas wyprawy dotarła do nas wiadomość o śmierci kpt. Wojciecha Jacobsona, honorowego patrona naszego rejsu. Wiemy, że 2 września w Szczecinie odbędzie się jego pogrzeb. Nie możemy być tam osobiście, dlatego postanowiliśmy pożegnać go tutaj, na trasie NWP - przekazuje Alicja Latoń w imieniu załogi Ocean A.
Do pożegnania doszło przed wejściem do Tuktoyaktuk. Załoga przygotowała wieniec z lokalnych roślin, zbieranych podczas żeglugi przez kanadyjską Arktykę, i spuściła go na wodę Morza Beauforta.
- Wybraliśmy to miejsce, ponieważ właśnie w Tuktoyaktuk Vagabond’eux, na którego pokładzie płynęli Ludomir Mączka, Wojciech Jacobson i Janusz Kurbiel, zimował w latach 1985/86 -
...