Nie ma na razie porozumienia między dyrekcją Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie a Stowarzyszeniem „Stołczyn po Sąsiedzku”. Chodzi o propozycję projektu w ramach Gminnego Programu Rewitalizacji, którego założeniem jest wsparcie czytelnictwa i aktywizacja lokalnej społeczności m.in. poprzez zakup wyposażenia dla lokalnej filii bibliotecznej. Stowarzyszenie „Stołczyn po Sąsiedzku” jest partnerem projektu, ale Krzysztof Marcinowski, dyrektor MBP, nie chce się zgodzić na jego realizację, powołując się m.in. na fakt, że nikt z nim wcześniej pomysłu nie konsultował.
Temat dyskutowano podczas ostatniego posiedzenia Komisji ds. Kultury Rady Miasta. Problem wydaje się poważny, ponieważ widać wyraźnie, że w sporze między społecznikami a instytucją publiczną ścierają się dwie różne wizje tego, czym powinna być niewielka filia biblioteczna na Stołczynie (dokładnie filia nr 46 przy ul. Nad Odrą 26).
W ogłoszonym przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego konkursie na realizację gminnych programów rewitalizacji Urząd Miasta Szczecin wytypował propozycję P23, pn.
...