To „konserwatorska sensacja” i „unikat w skali naszego miasta” – tak o polichromii przedstawiającej antyczną flecistkę mówi Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków. Wizerunek kobiety odsłonili przypadkowo konserwatorzy w trakcie prac prowadzonych w przedwojennej kamienicy przy ul. Słowackiego 11. Renowacja trwa już od kilku miesięcy. Podczas remontu klatki schodowej prześwitujące na podniebiach polichromie zauważyła mieszkanka budynku.
Najpierw spod warstw tynku i farby wyłoniły się wzory florystyczne. Zauważyła je przypadkiem Monika Krupowicz, kiedy wychodziła z mieszkania. Trwał remont klatki schodowej. Natychmiast skontaktowała się z miejskim konserwatorem zabytków, aby ustalić ich pochodzenie. Wraz ze wspólnotą mieszkaniową postarano się o dotację z biura MKZ (132 tys. zł), a kolejną część środków na renowację wyłożyła wspólnota.
Niedawno konserwatorzy z firmy IN SITU odsłonili polichromię z flecistką. O zdarzeniu poinformował w swoich social mediach Michał Dębowski.
– Spod warstw przemalowań swoją zjawiskową urodę właśnie ujawniła niezwykła postać – zwiewna kobieta, w
...