Gorące dni w świnoujskim samorządzie. Zaplecze polityczne prezydent Joanny Agatowskiej przechodzi poważne turbulencje. Wybrana z listy Wspólnych Wysp Beata Kastrau zapowiedziała emocjonalnie złożenie mandatu radnej. Odbyło się to w cieniu kontrowersji wokół miejskiego schroniska dla zwierząt. Jakby przetasowań było mało, z funkcji przewodniczącego klubu zrezygnował Jarosław Włodarczyk.
Sprawa Beaty Kastrau elektryzowała świnoujską opinię publiczną od tygodni. Choć radna do Rady Miasta szła z hasłami ochrony praw zwierząt i zaangażowania społecznego, jej kadencja kończy się przedwcześnie na półmetku w atmosferze politycznego skandalu i oskarżeń o konflikt interesów. Tajemnicą poliszynela w mieście jest fakt, że decyzja o rezygnacji ma bezpośredni związek ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt, które po wygranych przez Joannę Agatowską wyborach zostało przejęte przez fundację silnie powiązaną z radną. W kulisach mówi się nieoficjalnie, że mimo sprawowania mandatu, Kastrau miała nadal faktycznie działać w obiekcie, na co istnieć mają twarde dokumenty. Jeżeli prawdą jest, że takie
...