Z dr Karoliną GMEREK z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego rozmawia Paulina OLECHOWSKA
- Naukowo zajmuje się Pani teorią prawa, a napisała książkę o komunikacji…
- Bo komunikacja jest jak powietrze, nie dostrzegamy jej, choć wciąż z niej korzystamy, jesteśmy w niej zanurzeni. Interesuje nas wtedy, gdy zawodzi - gdy nie umiemy poradzić sobie w danej sytuacji komunikacyjnej. Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo komunikacja i prawo są ze sobą związane.
- W książce pada pytanie: co łączy mieszkańców brazylijskiego miasta Porto Alegre, „dziewięciodniową królową" angielską oraz bohatera „Folwarku zwierzęcego"?
- Wszyscy oni zostali uwikłani w komunikację prawną i prawniczą. I choć wydawałoby się, że dzieli ich wszystko, jednak połączyło ich… prawo. Czy tego chcemy, czy nie, czy jesteśmy świadomi, czy nie - wszyscy na co dzień uczestniczymy w komunikacji prawnej i prawniczej. Dziedziczymy majątki, płacimy podatki, wchodząc do tramwaju, zawieramy umowę przewozu. Nasze codzienne życie reguluje przeogromna liczba norm prawnych. Mówiąc wprost - od
...