Każdy, kto miał okazję zrobić sobie wycieczką łodzią, jachtem czy nawet statkiem wycieczkowym po Odrze czy Zalewie Szczecińskim, mógł się przekonać osobiście, że wybrzeże tych akwenów w ostatnich latach bardzo się zmieniło. I nie chodzi wcale o nowe inwestycje deweloperów, czy kolejne mariny, lecz o stan przyrody. Piękne jeszcze niedawno, porosłe bujną roślinnością brzegi Odry, jeziora Dąbie czy zalewu w wielu miejscach wyglądają jak po wielkim kataklizmie, rażą bielą suchych drzew, pod którymi zamiast zielonej trawy rzuca się w oczy martwa jakby wypalona do imentu ziemia. Okazuje się, że to nie skutek emisji zanieczyszczeń, czy zatrucia środowiska z powodu działalności gospodarczej człowieka, lecz działalności… ptaków do niedawna jeszcze chronionych: kormoranów.
Powrót kormoranów
Zdaniem rybaków, kormorany - które z impetem ponownie wdarły się do naszego naturalnego środowiska - dewastują nie tylko przyrodę, a konkretnie roślinność na lądzie, wzdłuż linii brzegowej, ale przede wszystkim przetrzebiają akweny. Są pod tym względem - będąc skrzydlatymi drapieżnikami - bardzo
...