Przedszkole Publiczne „Calineczka" w Policach może stracić oddzielną grupę trzylatków. Najmłodsze dzieci mają zostać połączone z czterolatkami, czemu sprzeciwiają się rodzice. We wtorek przyszli na komisję oświaty, aby zaapelować do radnych o wycofanie zmian. Urzędnicy tłumaczą, że niż demograficzny wymusza trudne decyzje.
Decyzja władz gminy o nieutworzeniu grupy trzylatków w kolejnym roku szkolnym nie spodobała się rodzicom. Najmłodsze dzieci mają zostać połączone z czterolatkami w jednym, 25-osobowym oddziale. Przedstawiciele rodziców przyszli na posiedzenie komisji oświaty, aby głośno i zdecydowanie wyrazić sprzeciw wobec tych działań. Podkreślali rodzinny i kameralny charakter placówki, która ze względu na domową atmosferę jest idealna dla dzieci wymagających spokojniejszej adaptacji. Mieszkańcy przynieśli ze sobą pół tysiąca podpisów przeciwko decyzji urzędników i otwarcie wyrażali obawy, że te ruchy oznaczają „ciche wygaszanie przedszkola", podsycane plotkami o chęci przejęcia samego budynku placówki.
Gmina: niż demograficzny wymusza zmiany
Wiceburmistrz Magdalena Sosnowska
...