Mieszkańcy szczecińskich Podjuch nie odpuszczają w sprawie budowanej przy ul. Szklanej bazy paliwowej. Powstaje ona bez wymaganych pozwoleń. Inwestor nie kryje, że liczył na legalizację inwestycji. Za to mieszkańcy, wspierani przez miejscową radę osiedla, mówią temu przedsięwzięciu zdecydowane „nie". Swój sprzeciw planują zamanifestować publicznie, 8 maja. Wcześniej nad tematem pochylą się też radni Rady Miasta Szczecin na zwołanej w trybie nadzwyczajnym Komisji Budownictwa i Mieszkalnictwa, już w najbliższy piątek.
Przypomnijmy, że bazę paliwową w Podjuchach, w odległości około 250 metrów od najbliższych budynków mieszkalnych, stawia firma Oktan Energy. Zdaniem okolicznych mieszkańców roboty budowlane trwały nawet po tym, gdy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał ich wstrzymanie z powodu braku pozwolenia na budowę. Na terenie inwestycji stanęło 7 dużych zbiorników paliwowych.
Brak pozwolenia na budowę, na specjalnie zwołanym posiedzeniu Rady Osiedla Podjuchy, potwierdził publicznie sam przedstawiciel inwestora.
Mieszkańcy nie chcą bezczynnie czekać na rozwój sytuacji. Zdecydowanie domagają się zatrzymania inwestycji i niedopuszczenia do jej legalizacji. Podkreślają brak zaufania do inwestora, który ich zdaniem z góry założył, że najpierw wybuduje bazę nielegalnie, a potem ją zalegalizuje. Oczekują zdecydowanej reakcji władz centralnych i nadzoru budowlanego. Na własną rękę składają doniesienia do organów ścigania. Zdecydowali się również na zorganizowanie zgromadzenia publicznego. Zaplanowali je na 8 maja o godzinie 16 na Placu im. Ireny Szewińskiej i zapowiadają, że zablokują tamtejsze skrzyżowanie.
...