Od staroci, książek i porcelany po biżuterię, narzędzia i rzeczy, których próżno szukać w zwykłych sklepach. Pchli Targ przy ul. Barnima w Stargardzie na dobre wpisał się w kalendarz miejskich wydarzeń. Jest tu handel, wymiana, poszukiwanie wyjątkowych przedmiotów, ale także rozmowy i co najważniejsze, pomoc potrzebującym.
Od maja ubiegłego roku w Stargardzie odbyło się już 12 edycji Pchlego Targu. Jedna z nich miała wyjątkowy, świąteczny charakter i została zorganizowana na Rynku Staromiejskim. Pozostałe odbywają się na parkingu przy ul. Barnima, zawsze w trzecią niedzielę miesiąca. W tym roku będzie jeszcze we wrześniu i w październiku.
Pomysł najwyraźniej przypadł mieszkańcom do gustu. Z każdym kolejnym wydarzeniem parking zapełnia się nie tylko stoiskami, ale również ludźmi, którzy przychodzą tu sprzedać rzeczy zalegające w domach, wymienić się, coś kupić albo po prostu poszperać wśród staroci.
Handlują, wymieniają, rozmawiają
Na Pchlim Targu można znaleźć niemal wszystko. Zabawki, książki, płyty i kasety, stare zegary, wagi szalkowe, żelazka z duszą,
...