Budynek stoi, a inwestor zapowiadał, że ruszy za kilka tygodni. Mimo to władze Świnoujścia po rozwiązaniu umowy z prywatną spółką nie wykluczają, że parkingowiec przy ul. Bema pójdzie do rozbiórki, zanim zaparkuje w nim pierwszy kierowca. Obie strony wydały oświadczenia, ale co naprawdę stanie się z obiektem, nadal nie wiadomo.
Parkingowiec przy ul. Bema to jedna z najdłużej ciągnących się inwestycji w Świnoujściu. Miał zmniejszyć problem z parkowaniem, który od lat dotyka mieszkańców, przedsiębiorców i turystów. Buduje go prywatna spółka Park System na gruncie dzierżawionym od gminy. Umowę podpisano 1 listopada 2018 roku, a obiekt miał powstać w ciągu trzech lat. Inwestor włożył w budowę miliony złotych i budynek faktycznie stoi. Według spółki prace wykończeniowe wchodzą w ostatnią fazę. Do użytku obiektu jednak nie oddano.
Rozbiórka na stole
Miasto rozwiązało umowę ze spółką i nie przesądza, co dalej. – Nie będziemy deklarować otwarcia parkingowca, dopóki nie będziemy wiedzieli, że jest to prawnie dopuszczalne i bezpieczne. Nie można dziś przesądzać ani o możliwości szybkiego
...