Przechodząc ulicą Jagiellońską w Szczecinie, możemy się natknąć na wyjątkowo ciekawy i nietypowy obiekt. Tuż za płotem, z półcienia, który tworzą zabudowania i zadrzewiona posesja Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii, wyłania się słynny transatlantyk. Niektórzy przechodnie od lat zatrzymują się przy płocie z niedowierzaniem, inni nawet tego nie zauważają. A szkoda.
To nic innego jak model statku w dość dużej skali. To też nie przypadek, że czterofajkowiec z napisem „Titanic" wyłania się zza ogrodzenia Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii. Autorem modelu jest pan Janusz Mączka - emerytowany już dziś, były konserwator tego ośrodka.
- Model „Titanica", podobnie jak kilka innych obiektów, wykonałem parę lat temu, pracując jako konserwator w ośrodku. Zawsze chciałem, żeby moje modele sprawiały radość oglądającym - przede wszystkim dzieciom i młodzieży - powiedział autor, Janusz Mączka.
Pan Janusz wspomina, że z jego modelami ludzie wielokrotnie robili sobie zdjęcia. Z „Titanikiem" fotografowali się między innymi panowie wywożący śmieci śmieciarką. Był to wyraz ich
...